Wiadomości OZE Ubrania generujące prąd 31 maja 2017 Wiadomości OZE Ubrania generujące prąd 31 maja 2017 Przeczytaj także Świat MAEA ujawnia nowe zakłady nuklearne Korei Północnej. Reżim zwiększa produkcję uranu Reżim w Pjongjangu wybudował kolejny zakład wzbogacania uranu w głównym kompleksie w Jongbjon oraz uruchomił nowe skrzydło w ośrodku Kangson – wynika z opublikowanego raportu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA). Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Dynamiczny rozwój elektroniki i odnawialnych źródeł energii ciągle budzi nadzieje na wytworzenie przedmiotów codziennego użytku, które będą w stanie się samo-zasilać, czyli generować ilości prądu elektrycznego podtrzymujące ich pracę. Wśród możliwych mechanizmów działania, które mogłyby zapewnić taki efekt, najczęściej wymienia się fotowoltaikę, która konwertuje energię fotonów świetlnych na elektryczność. Od nieco innej strony potraktowali problem naukowcy z amerykańskiej uczelni UMass Amherst’s Institute of Applied Life Sciences. Dzięki ich staraniom już niedługo będzie możliwy zakup prądotwórczych ubrań. Działanie wynalazku polega na wykorzystaniu efektu tryboelektrycznego. Według jego założeń, specyficzne materiały mogą zostać naładowane poprzez tarcie zachodzące pomiędzy nimi. W zasadzie przypomina to elektryzowanie się wełnianego swetra, jednak sukces technologii opiera się na zastosowanym materiale. Elektryczna garderoba może działać dzięki pokryciu tkanin polimerem o przemysłowej nazwie PEDOT. Działa on jak elektroda, a umieszczenie dwóch warstw ubrania pomiędzy nim pozwala na generację ładunku podczas ich pocierania się. W praktyce oznacza to, że każdy ruch będzie dawał dostęp do malutkiej ilości prądu. Jednocześnie do zajścia efektu w zupełności wystarcza warstwa PEDOT o grubości 500 nanometrów, czyli około jednej piątej szerokości włosa. Sama masa polimerowego okrycia nie przekroczy 2 % masy odzieży. Dzięki temu do dyspozycji użytkownika zostanie oddana lekka, przewiewna i oddychająca odzież, pod względem komfortu nie odbiegająca od tradycyjnej. Choć wynalazek nie spowoduje, że staniemy się chodzącymi elektrowniami, kilka miliameperogodzin w zupełności wystarczy do oświetlenia biegacza podczas nocnych ćwiczeń za pomocą diod LED czy zasilenia odtwarzacza MP3 lub uruchomienia latarki. A to dopiero początek. Energooszczędna elektronika rozwija się w najlepsze. Z tego powodu pomysłodawcy przewidują również wysokie zainteresowanie sektora wojskowego i zdrowotnego. Odzież będzie mogła podtrzymać pracę kontrolnej aparatury medycznej czy zapewnić żołnierzowi komunikację z dowództwem w ekstremalnych warunkach. Tego miesiąca zakończył się pierwszy etap prac i wynalazek amerykańskich naukowców niedługo zostanie rozdany grupie wolontariuszy, którzy przetestują jego działanie w praktyce. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.