Ochrona środowiska Na Dolnym Śląsku zatrzymano nielegalny transport 8 ton odpadów 21 stycznia 2021 Ochrona środowiska Na Dolnym Śląsku zatrzymano nielegalny transport 8 ton odpadów 21 stycznia 2021 Przeczytaj także Ochrona środowiska Prezydent blokuje ustawę dla żeglugi. Unijne regulacje emisji statków utknęły Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą unijne przepisy FuelEU Maritime, uzasadniając decyzję sprzeciwem wobec Zielonego Ładu. Zdaniem prezydenta nowe regulacje oznaczałyby wzrost kosztów dla armatorów i osłabienie konkurencyjności polskich portów. Eksperci ostrzegają jednak, że weto może utrudnić funkcjonowanie polskich przewoźników w europejskich portach. Ochrona środowiska Strefy bez wydobycia dla kopalń. Najcenniejsze obszary mają być chronione przed górnictwem Wysoki popyt na metale ziem rzadkich napędza światową transformację energetyczną, ale jednocześnie zwiększa presję na najbardziej cenne przyrodniczo obszary świata. Organizacje ekologiczne przekonują, że część terenów powinna zostać całkowicie wyłączona z eksploatacji górniczej, celem pogodzenia interesów transformacji z ochroną środowiska. Prawie 8 ton worków z używaną odzieżą zatrzymała Dolnośląska Krajowa Administracja Skarbowa (KAS). Zatrzymanym grożą duże grzywny. Reklama Śmieci z Niemiec Zatrzymany przez KAS kierowca nielegalnie przewoził śmieci z Niemiec. Jechał autostradą A4 w Jędrzychowicach, kiedy w wyniku kontroli został zatrzymany. Przesłuchiwany przyznał, że to nie pierwszy raz, kiedy zajmuje się tym procederem. Sprawę przekazano więc do wojewódzkiego inspektoratu ochrony środowiska. Co było w workach? Okazuje się, że ciężarówka zawierała dużą ilość przede wszystkim używanej odzieży, ale również mebli i foliowych reklamówek. Całość ważyła 7,8 tony. Dalsze śledztwo wykazało, że importer nie posiada stosownych zezwoleń na tego typu odpady i uznano przewóz za nielegalny. Nielegalnie działania firmy odbierającej odpady w Bydgoszczy. Miasto zawiadomiło prokuraturę Duże kary Odbiorcą śmieci była cały czas ta sama firma, dla której pracował kierowca. Teraz obu stronom grożą duże kary. Przewoźnik musi się liczyć z grzywną ponad 13 tysięcy złotych. Dużo większe problemy ma jednak odbiorca nielegalnych odpadów. Zostanie objęty postępowaniem karnym. W jego toku sąd może orzec karę sięgającą nawet pół miliona złotych. Toksyczne odpady ze Szwecji użyte do budowy polskich dróg Trzymamy kciuki, że winny zapłaci jak najwyższą karę za zaśmiecanie Polski i robienia z niej śmietnika narodów. Źródło: Portal Komunalny Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.