Ochrona środowiska Seabin łowi śmieci z mórz. Po Bałtyku pływają już dwa takie kosze 12 kwietnia 2021 Ochrona środowiska Seabin łowi śmieci z mórz. Po Bałtyku pływają już dwa takie kosze 12 kwietnia 2021 Przeczytaj także Ochrona środowiska Korowódka dębówka w Polsce. Jak ją rozpoznać i co zrobić po kontakcie z parzącymi włoskami? Korowódka dębówka pojawiła się w różnych regionach Polski, wzbudzając swoją obecnością niepokój mieszkańców i samorządów. Choć kontakt z jej gąsienicami może powodować nieprzyjemne dolegliwości zdrowotne, eksperci podkreślają, że nie ma powodów do paniki. Warto mimo to wiedzieć, jak rozpoznać ten gatunek i jak postępować w przypadku poparzenia jego charakterystycznymi włoskami. Ochrona środowiska Tysiące delfinów i ptaków przypadkowo giną w sieciach. Ukryty problem światowego rybołówstwa Jedna trzecia światowych zasobów ryb jest dziś zagrożona przełowieniem, a tysiące wielorybów, delfinów, fok i ptaków morskich w Wielkiej Brytanii każdego roku giną przypadkowo w sieciach rybackich. Naukowcy podkreślają, że odpowiednie zarządzanie połowami pozwala odbudowywać populacje ryb, ograniczać szkody dla ekosystemów i jednocześnie utrzymywać opłacalność rybołówstwa. Trudno wysprzątać wszystkie śmieci, które pływają w najrozleglejszych wodach planety. Dzięki inicjatywie Seabin odpady morskie trafiają tam, gdzie powinny – do kosza, tym razem specjalnego, zanurzonego w morzach i oceanach. Reklama Ilość śmieci pływających w wodach morskich i oceanicznych, jest zatrważająca. W pułapkę z plastikowego worka wpadają niejednokrotnie morskie zwierzęta, a mikrocząstki plastiku można znaleźć nawet w wodzie z kranu. Projekt Seabin powstał w Australii i już od 5 lat walczy z morskimi odpadami. W wodach umieszcza się specjalne kosze na śmieci, które nie łowią ryb, a odpady. Morze Bałtyckie – tajemnica, natura i życie Do tej pory z wód wyłowiono dzięki nim 1,8 mln kg odpadów, a każdego dnia liczba ta zwiększa się o około 3613 kg śmieci. Od początku istnienia projektu Seabin, zamontowano aż 860 takich śmietników. Bałtyk też ma swoje kosze Po polskiej części Bałtyku pływają już dwa Seabiny. Fundatorem drugiego z nich jest Fundacja Mare. Od teraz specjalnie zaprojektowany kosz wyławia śmieci, zasysając wodę z powierzchni. Z polskiego Seabina wyjęto już ponad 2 tony śmieci. Co to oznacza w praktyce? Bałtyk jest zanieczyszczony naszymi odpadami, co wpływa na stan fauny, flory i zdrowie nas samych. Wchodzące w życie dyrektywy plastikowe powinny zmniejszyć ilość zanieczyszczeń, jakie wprowadzane są do środowiska. Morze Bałtyckie: zanieczyszczenie olejem widoczne… z kosmosu źródło: seabinproject.com, whitemad.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.