Geotermia Google Dandelion – nowy projekt geotermalny od Google 24 sierpnia 2017 Geotermia Google Dandelion – nowy projekt geotermalny od Google 24 sierpnia 2017 Przeczytaj także Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Geotermia Podhalańska geotermia na nowym etapie. Odwiert w Szaflarach zaskoczył parametrami Rekordowo głęboki odwiert geotermalny w Szaflarach potwierdził parametry wód termalnych znacznie lepsze od zakładanych i otworzył realną perspektywę wykorzystania geotermii nie tylko do ogrzewania domów, ale również do produkcji energii elektrycznej. Jego wyniki mogą okazać się przełomowe dla Podhala i całego sektora odnawialnych źródeł energii. Od pewnego czasu Google inwestuje w proekologiczne rozwiązania. Jako przykład takich działań warto przytoczyć projekt Sunroof, pozwalający sprawdzić stopień nasłonecznienia w danej lokalizacji oraz zamówić montaż instalacji fotowoltaicznej prosto z przeglądarki Google. Teraz przyszedł czas na nowe przedsięwzięcie, tym razem związane z geotermią. Reklama Google X to dział firmy zajmujący się tworzeniem zupełnie nowych projektów, niezwiązanych z obecnymi obszarami działalności Google. Przedsięwzięcia, nad którymi pracuje ten zespół, określane są jako moonshots, czyli loty na Księżyc. Jeden z takich lotów, Dandelion, został właśnie przedstawiony światu. Dandelion to spółka, która będzie działać niezależnie od Alphabet, co czyni ją wyjątkową spośród innych moonshots. Alphabet to holding powołany przez Google, w celu ochrony przed gigantycznymi karami od Unii Europejskiej za nadużywanie dominującej pozycji na rynku. Dandelion pozwala na wykorzystanie energii geotermalnej do regulowania temperatury wewnątrz domu. Na początku system będzie oferowany w Nowym Jorku. Wyjaśniając taki wybór lokalizacji, podano, że pogoda w tym rejonie jest zmienna, dzięki czemu będzie można go wykorzystywać zarówno do chłodzenia, jak i do ogrzewania. Ponadto Nowy Jork to stan gęsto zaludniony, co może wpłynąć na zainteresowanie projektem. Szacunkowa cena systemu to 20–25 tysięcy dolarów lub w systemie ratalnym – od 160 do 180 dolarów miesięcznie przez okres dwudziestu lat. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.