Eko styl życia PFAS w naszej diecie. Wieczne chemikalia są niemożliwe do uniknięcia 28 lipca 2024 Eko styl życia PFAS w naszej diecie. Wieczne chemikalia są niemożliwe do uniknięcia 28 lipca 2024 Przeczytaj także Eko styl życia Jak długo woda w bidonie pozostaje bezpieczna? Badania obalają popularny mit Wielorazowy bidon to symbol ekologii i zdrowego stylu życia, ale bez odpowiedniej higieny szybko może zmienić się w idealny inkubator dla patogenów. Badania wskazują, że na ściankach niemytej butelki może po kilkunastu godzinach gromadzić się średnio 20,8 miliona jednostek tworzących kolonie (CFU) bakterii. Wiedza o tym, jak zmienia się jakość mikrobiologiczna wody przechowywanej w bidonie, pomaga ograniczyć ryzyko zakażeń i problemów żołądkowo-jelitowych. Eko styl życia Butelka wielorazowa na wodę. Jak ją myć i jakie tworzywo wybrać, by uniknąć bakterii? Butelki wielorazowe stały się elementem codziennych nawyków, jednak niewłaściwe użytkowanie może sprzyjać rozwojowi drobnoustrojów. Niektóre badania wskazują, że bez odpowiedniej higieny naczynie tego typu może zawierać nawet 40 000 razy więcej bakterii niż deska sedesowa. O bezpieczeństwie korzystania z butelki decydują zarówno materiał, z którego została wykonana, jak i sposób jej czyszczenia. O bezpieczeństwie korzystania z butelki decydują zarówno materiał, z którego została wykonana, jak i sposób jej czyszczenia. Z przeprowadzonych w ostatnich latach badań wynika, że substancje PFAS, zwane również “wiecznymi chemikaliami” znajdują się w wielu produktach, które spożywamy na co dzień. Te groźne związki chemiczne mogą negatywnie wpływać na rozrodczość czy rozwój płodu, zmniejszać skuteczność szczepionek i zwiększać prawdopodobieństwo poważnych dolegliwości nerek czy wątroby. Specjaliści twierdzą, że ich uniknięcie w diecie jest “niemal niemożliwe”. Reklama Nabiał, mięso, napoje, owoce morza – wieczne chemikalia są wszędzie PFAS to skrót od wyrażenia “perfluorinated alkylated substances”, które po angielsku oznacza związki perfluoroalkilowe. Za nazwą tą kryje się ponad 15 000 różnych substancji, używanych w wytwarzaniu produktów odpornych na wodę, plamy czy ciepło. Nazywa się je wiecznymi chemikaliami, ponieważ cechuje je wyjątkowa trwałość – nie akumulują się i nie rozkładają. Czyni je to oczywiście atrakcyjnym komponentem wielu produktów, ale przy okazji oznacza, że pozbycie się ich ze środowiska i organizmów żywych nie jest proste. PFAS jest przez naukowców łączone ze zwiększonym prawdopodobieństwem zachorowania na nowotwór, powodowaniem defektów płodu, zmniejszaniem skuteczności szczepionek czy chorobami nerek i wątroby. Niestety PFAS znaleźć można w wielu produktach spożywczych i prawdopodobnie pochłaniamy olbrzymie ilości tych związków wraz z każdym posiłkiem. Wieczne chemikalia wykryto w jajkach, maśle, mleku, keczupie, odżywkach proteinowych, jarmużu, kawie, herbacie, wołowinie, sokach, ryżu czy owocach morza. Szkodliwe substancje trafiają na nasze talerze różnymi drogami Skąd tak dużo wiecznych chemikaliów w naszym jedzeniu i piciu? Część z substancji zaliczanych do PFAS została wycofana przez niektóre kraje z użytku w przemyśle spożywczym i nie tylko. Problem polega na tym, że związki te mają wiele dróg dojścia na nasze talerze. Wieczne chemikalia mogą znajdować się w pestycydach, którymi rolnik nawozi swoje uprawy. Wraz z plonami mogą trafiać do paszy dla zwierząt, których mięso spożywamy, a także ich mleka i jaj. PFAS znajdują się również w wielu opakowaniach na żywność, nie tylko tych plastikowych, ale też papierowych. Wieczne chemikalia mogą więc przeniknąć do naszej żywności na wielu etapach jej produkcji, a z racji na swoją wytrzymałość przechodzą cały proces bez szwanku. Z pestycydów trafiają do roślin, z roślin do paszy, z paszy do krwi zwierząt i ich mięsa, mleka oraz jaj, by ostatecznie wylądować na naszych stoły. Dodatkowo na każdym z tych etapów może ich przybyć. Dlatego monitorowanie udziału PFAS w procesie produkcyjnym jest tak trudne, a władzom krajowym i międzynarodowym ciężko wyeliminować je z gospodarki. Jak unikać wiecznych chemikaliów w żywności? Najprostsza odpowiedź na to pytanie jest taka, że się nie da – substancje te znajdują się w zbyt dużej ilości produktów, aby móc unikać jedzenia każdego z nich. Istnieje jednak kilka porad, które pomogą nam przynajmniej ograniczyć ilość spożywanych substancji typu PFAS. Jedz mniej żywności wysoko przetworzonej. Proces jej produkcji jest dłuższy i bardziej złożony, a więc PFAS mają więcej okazji aby przeniknąć do danego produktu. Ogranicz produkty odzwierzęce. Podobnie jak w powyższym przypadku, gdy mowa o mięsie, jajach czy mleku, PFAS mają znacznie więcej dróg dotarcia do produktu w całym procesie jego powstawania. Warzywa zawierają mniej wiecznych chemikaliów. Zjadaj ryby morskie i owoce morza. W morzach i oceanach PFAS są bardziej rozrzedzone, więc żyjące w nich stworzenia pochłaniają mniejsze ilości tych szkodliwych związków. Jak już wspomnieliśmy powyżej, całkowite wyeliminowanie PFAS z diety jest we współczesnym świecie niemożliwe. Powyższe rady mogą jednak pomóc w zmniejszeniu ilości wiecznych chemikaliów, która trafia do naszych organizmów. – Czytaj także: Zakazana w Unii substancja jednym ze składników ubrań. Czym są wieczne chemikalia? Źródła: theguardian.com, legislature.vermont.gov, wral.com Fot. Canva (PerfectLazybones, alle12, ALEAIMAGE) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.