Zmiany klimatu Emisje CO2 nadal rosną. Czy uda się osiągnąć cele porozumienia paryskiego? 14 listopada 2024 Zmiany klimatu Emisje CO2 nadal rosną. Czy uda się osiągnąć cele porozumienia paryskiego? 14 listopada 2024 Przeczytaj także Zmiany klimatu Rosnąca temperatura mórz szkodzi rekinom i tuńczykom. Nowe badania naukowców Ocieplające się oceany zaczynają zagrażać jednym z najskuteczniejszych drapieżników morskich. Nowe badania pokazują, że rekiny i tuńczyki mogą tracić swoją przewagę na skutek rosnących temperatur wody, które wpływają na ich metabolizm. Zmiany klimatu Sezon alergii zaczyna się wcześniej. Zmiany klimatu nasilają problem pyłków Sezon alergiczny rozpoczyna się coraz wcześniej i trwa dłużej, niż jeszcze kilkanaście lat temu. Główną przyczyną są rosnące temperatury oraz wyższe stężenia CO₂ w atmosferze. Rośliny rosną szybciej, produkują więcej pyłku i rozszerzają zasięg występowania. Dla alergików oznacza to dłuższy kontakt z alergenami oraz silniejsze objawy. Porozumienie paryskie z 2015 roku wymuszało na największych emitentach gazów cieplarnianych przedstawienie scenariuszy ograniczenia emisji do 2020 roku i ich stopniowe wprowadzanie. Trwający szczyt klimatyczny COP29 to okazja do zrewidowania tych założeń. Wnioski nie są optymistyczne – sekretarz generalny ONZ podsumowuje rok 2024 jako “klasę mistrzowską w zakresie niszczenia klimatu”. Reklama Miały być zmiany, ale emisje nadal rosną Mimo ambitnych założeń klimatycznych UE, rok 2024 okazał się kolejnym, w którym emisje CO2 wzrosły. Jak wynika z raportu “Global Carbon Budget 2024”, opublikowanego podczas trwającego Szczytu Klimatycznego COP29, czasu na wprowadzenie zmian jest coraz mniej. Eksperci przewidują, że w 2024 roku emisje związane z samym wydobyciem źródeł kopalnych wyniosą ok. 37,4 mld ton, czyli o 0,8% więcej niż w 2023. Ogromna ilość zanieczyszczeń wynika również ze zmian w użytkowaniu terenów zielonych – wylesień, osuszania mokradeł czy zmian biegu koryt rzecznych. To aż 41,6 mld ton, czyli o około miliard ton więcej, niż rok temu. Rośnie także emisja związana ze spalaniem gazu – o 2,4% oraz ropy – 0.9%. – 2024 rok to klasa mistrzowska w zakresie niszczenia klimatu – tak rozpoczął swoje wystąpienie sekretarz generalny Organizacji Narodów Zjednoczonych, Atonio Guterres. – Rodziny uciekające przed kolejnym huraganem, pracownicy i pielgrzymi padający z nóg w nieznośnym upale, powodzie niszczące społeczności i infrastrukturę, dzieci kładące się spać głodne, gdy susze niszczą uprawy. Wszystkie te katastrofy i wiele innych są potęgowane przez zmiany klimatyczne spowodowane przez człowieka. Rok 2024 będzie najcieplejszym w historii pomiarów! “Realizacja celów Porozumienia paryskiego nie idzie nam wcale” Za emisje odpowiedzialne są głównie kraje Unii Europejskiej, Indie, Chiny i Stany Zjednoczone. Największy wzrost emisji związanej z wydobyciem paliw kopalnych zanotowały Indie – o 4,6%. Zespół Global Carbon Project uważa, że już za 6 lat średnia temperatura powierzchni Ziemi może przekroczyć próg 1,5 stopnia ocieplenia w porównaniu do czasów sprzed epoki przemysłowej. Niezbyt optymistyczne są również prognozy dotyczące osiągnięcia celów zawartych w Porozumieniu Paryskim. Według raportu Emissions Gap, jest to praktycznie niemożliwe. – Wnioski z Global Carbon Budget 2024 i Emissions Gap 2024 nie pozostawiają wątpliwości – realizacja celów Porozumienia paryskiego nie idzie nam wcale. Zgodnie ze scenariuszami, które by na to pozwalały, emisje gazów cieplarnianych powinny spadać już od kilku lat. Aby wrócić na trajektorię “poniżej 1,5 stopnia”, ludzkość musiałaby w ciągu najbliższych sześciu lat obniżyć swoje emisje gazów cieplarnianych o 42% a do 2035 – już o 57% – podsumowuje dr Aleksandra Kardaś. Zobacz też: Ponad 50% wyprodukowanej energii pochodzi z OZE – podaje Komisja Europejska Źródła: naukaoklimacie.pl, gazeta.pl Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.