Elektromobilność Duże miasta będą mogły kupować tylko zeroemisyjne autobusy 06 grudnia 2024 Elektromobilność Duże miasta będą mogły kupować tylko zeroemisyjne autobusy 06 grudnia 2024 Przeczytaj także Elektromobilność Autobus zamawiany przez aplikację. Zgierz testuje sposób na wykluczenie komunikacyjne Polskie miasta testują transport na żądanie, który ma uzupełniać tradycyjną komunikację publiczną, szczególnie w obszarach słabiej skomunikowanych. W ramach pilotażowego systemu elektryczne busy kursują po zgłoszeniach pasażerów z aplikacji mobilnej. Elektromobilność Rachunek na 10 mld złotych. Policzono koszty wojny w Iranie dla polskich kierowców Wojna w Iranie nie jest odległym konfliktem bez wpływu na polską rzeczywistość. Jej koszty stały się realnym obciążeniem dla polskiej gospodarki. Najnowszy raport wskazuje, że od rozpoczęcia walk do połowy maja 2026 roku Polska wydała dodatkowe 10 mld złotych na zakup paliw, co było spowodowane wzrostem cen. W tym samym czasie rządowy program CPN przyniósł częściowe zmniejszenie kosztów dla właścicieli aut osobowych. Eksperci są zdania, że należy przygotować się na przyszłe kryzysy w bardziej zrównoważony sposób – zamiast leczyć objawy niedoborów paliw, sugerują budowę strukturalnej odporności. Posłużyć do tego miałyby nadmiarowe zyski sektora paliwowego. Senat przyjął nowelizację ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Według niej, miasta mające więcej niż 100 tys. mieszkańców będą zobowiązane do zakupu wyłącznie zeroemisyjnych autobusów i wprowadzenia Stref Czystego Transportu, jeżeli przekroczą poziom emisji dwutlenku azotu. Reklama Polskie Strefy Czystego Transportu Zgodnie z nowelizacją ustawy, od 2026 roku w miastach, w których liczba mieszkańców jest większa niż 100 tys., będą obowiązywać Strefy Czystego Transportu w przypadku przekroczenia poziomu dwutlenku azotu dopuszczalnego w powietrzu. Przekroczenie średniorocznego poziomu tego zanieczyszczenia odnotowano do tej pory w 4 strefach: w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu oraz Katowicach, ale potencjalnie Strefy Czystego Transportu mogą powstać w 37 miastach. Na razie taka strefa istnieje tylko w Warszawie. Co istotne, rada gminy będzie mogła dopuścić wjazd do strefy pojazdów innych niż spełniające określone wymogi emisyjności spalin w godzinach określonych w ustawie i w okresie nie dłuższym niż 3 lata od dnia ustanowienia strefy. Warunkiem jest uiszczenie opłaty. Wielkość Stref Czystego Powietrza zostanie określona przez samorządy. W przypadku kiedy ocena jakości powietrza obejmie więcej niż jedno miasto powyżej 100 tys. mieszkańców w ramach strefy, dla której jest dokonywana ocena i klasyfikacja, obowiązek utworzenia strefy czystego transportu dotyczyć będzie tylko tego miasta, na terenie którego zostało odnotowane przekroczenie zanieczyszczeń. Zobacz też: Strefa Czystego Transportu w pigułce. Co musisz o niej wiedzieć? [PYTANIA I ODPOWIEDZI] Zeroemisyjna komunikacja miejska Nowelizacja ustawy zakłada również, że od 2026 roku miasta mające więcej niż 100 tys. mieszkańców będą zobowiązane do zakupu tylko autobusów zeroemisyjnych. Jednocześnie samorządów o liczbie mieszkańców powyżej 50 tys., które obecnie muszą realizować to zadanie publiczne z wykorzystaniem pojazdów zero- i niskoemisyjnych, nie będą obowiązywać te przepisy. Z obowiązku zapewnienia odpowiedniego udziału pojazdów elektrycznych w transporcie określonego ustawą wyłączono również siły zbrojne. Co więcej, dyrektor parku narodowego będzie mógł ustalić, czy działalność edukacyjna parku i jego udostępnianie może odbywać się z pomocą pojazdów zeroemisyjnych. Ma to znaczenie w przypadku dopuszczenia pojazdów elektrycznych np. na trasie do Morskiego Oka. Jednostki samorządu terytorialnego, z wyłączeniem gmin i powiatów, których liczba mieszkańców nie przekracza 50 tys., mają zagwarantować, aby udział pojazdów elektrycznych we flocie użytkowanych pojazdów samochodowych w obsługujących je urzędach wynosił co najmniej 22 %- to będzie dotyczyć także naczelnych i centralnych urzędów administracji państwowej. Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich zwrócił uwagę, że 37 miast w Polsce, które mają powyżej 100 tys. mieszkańców, musiałoby kupić 7363 autobusy zeroemisyjne, aby spełnić wymagania ustawy. Według jego słów, w czerwcu br. na tych 37 miast 9 nie miało ani jednego autobusu zeroemisyjnego. Wyliczył również, że autobus zeroemisyjny jest o 290 %. droższy od spalinowego, o 130 %droższy od gazowego i 76 proc. droższy od hybrydowego. Apelował też o wsparcie dla samorządów na zakup i eksploatacje takich autobusów. – Na wymianę wszystkich autobusów na zeroemisyjne trzeba będzie wydać 25,7 mld zł. Poziom wsparcia nie powinien być niższy niż 85 %, bo samorządy z własnej kieszeni będą mogły wyłożyć tylko 15 %wskazał Marek Wójcik. Wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta podczas pierwszego czytania ustawy wskazał, że samorządy już wymieniają pojazdy w tempie „mniej więcej 450 autobusów rocznie”. – Koszt wymiany to około 900 mln zł do 1 mld zł rocznie ponoszonych przez około 15 lat. Pieniądze na wymianę są, ale będziemy się starali w nowej perspektywie unijnej o kolejne środki – powiedział wówczas. Co więcej, wiceminister Bolesta wskazał, że z KPO przeznaczono 3 mld zł dla samorządów na ten cel i dodał, że w przypadku braku środków można pozyskać pieniądze z Funduszu Modernizacyjnego. – W przyszłym roku ruszy program opiewający na 2 mld zł, który ma wspomóc operatorów dystrybucyjnych by podłączać ładowarki [dla pojazdów elektrycznych – przyp.red.] – poinformował z kolei w środę Senacie Bolesta. Przeczytaj też: Kraków otrzyma 130 mln złotych na autobusy elektryczne Źródło: samorzad.pap.pl, serwisy.gazetaprawna.pl, motoryzacja.interia.pl Fot: Canva (nelsonpeng/Getty Images) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.