Elektromobilność Szwedzkie miasto Lulea inwestuje w polskie ładowarki 11 września 2017 Elektromobilność Szwedzkie miasto Lulea inwestuje w polskie ładowarki 11 września 2017 Przeczytaj także Elektromobilność Rachunek na 10 mld złotych. Policzono koszty wojny w Iranie dla polskich kierowców Wojna w Iranie nie jest odległym konfliktem bez wpływu na polską rzeczywistość. Jej koszty stały się realnym obciążeniem dla polskiej gospodarki. Najnowszy raport wskazuje, że od rozpoczęcia walk do połowy maja 2026 roku Polska wydała dodatkowe 10 mld złotych na zakup paliw, co było spowodowane wzrostem cen. W tym samym czasie rządowy program CPN przyniósł częściowe zmniejszenie kosztów dla właścicieli aut osobowych. Eksperci są zdania, że należy przygotować się na przyszłe kryzysy w bardziej zrównoważony sposób – zamiast leczyć objawy niedoborów paliw, sugerują budowę strukturalnej odporności. Posłużyć do tego miałyby nadmiarowe zyski sektora paliwowego. Elektromobilność Prezydent Krakowa odwołany w referendum. Czy Strefa Czystego Transportu zostanie zlikwidowana? Na podstawie referendum przeprowadzonego w Krakowie mieszkańcy zdecydowali o odwołaniu prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Głównym powodem wskazywanym przez głosujących była Strefa Czystego Transportu (SCT), która od początku 2026 roku obejmuje większość miasta i wprowadza ograniczenia dla części starszych pojazdów. Stacje ładowania autobusów produkowane przez polską firmę Ekoenergetyka zagoszczą w Szwecji. Lulea, zlokalizowana w północnej części kraju, postanowiła zainwestować w stacje quickPOINT City Chargers. Miasto będzie teraz dysponować najbardziej wysuniętą na północ linią elektrycznych autobusów. Reklama Ładowarki wytwarzane przez Ekoenergetykę posiadają odwrócone pantografy. Dzięki takiemu rozwiązaniu możliwe jest szybkie ładowanie elektrycznych autobusów podczas ich postojów na pętlach. Polskie przedsiębiorstwo dostarczy także specjalne maszty, w których zostaną zamontowane stacje, tak aby były odporne na niekorzystne warunki pogodowe oraz dużą ilość opadów śnieżnych. Ekoenergetyka nie boi się trudnych warunków atmosferycznych. Firma dostarczyła już podobne rozwiązania do finlandzkiego miasta Tampere, gdzie pogoda nie należy do najłatwiejszych. Być może dzięki temu Szwedzi obdarzyli zaufaniem właśnie polską firmę. Ładowarki produkowane przez Ekoenergetykę upowszechniają się na północy Europy. Firma zrealizowała już projekty w Helsinkach, Tampere oraz Vasteas w Szwecji. To jednak nie koniec ekspansji – kolejnym celem jest Oslo. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.