Wiadomości OZE Skóra rysia w stodole ministra Szyszki 01 września 2017 Wiadomości OZE Skóra rysia w stodole ministra Szyszki 01 września 2017 Przeczytaj także Polska Protest polskich maszynistów. Rząd zapowiada surowsze kary dla kierowców W Polsce trwa protest maszynistów, podczas którego pociągi przejeżdżające przez przejazdy kolejowo-drogowe mają zwalniać do 20 km/h. Członkowie Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych domagają się reakcji na rosnące zagrożenie na przejazdach, a impulsem do protestu był środowy wypadek w Sokolnikach Suchych, w którym zginęła pasażerka. Polska Zagrożenie dla kabli na Bałtyku. Reuters: NATO powstrzymało tajną operację Rosji Sojusznicy z NATO przerwali manewry rosyjskich okrętów podwodnych, które w wodach Arktyki testowały technologię przeznaczoną do unieszkodliwiania podmorskiej infrastruktury krytycznej. Ustalenia te mają bezpośrednie znaczenie dla bezpieczeństwa infrastruktury energetycznej i łącznościowej na Morzu Bałtyckim. Bez wątpienia można stwierdzić, że Jan Szyszko to jeden z najbardziej kontrowersyjnych ministrów środowiska ostatnich lat. Afera z Puszczą Białowieską jest prawdopodobnie najpoważniejszym skandalem z udziałem obecnego ministra środowiska, lecz nie jedynym. Obecnie policja prowadzi śledztwo w sprawie wyprawionej skóry rysia znajdującej się w jednym z budynków należących do Jana Szyszki. Co ważne w tej sprawie, ryś znajduje się pod ścisłą ochroną gatunkową od 1995 roku – widnieje także w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt. Informacja o tym, że Jan Szyszko posiada taką myśliwską zdobycz, wywołała niemałe poruszenie wśród osób związanych z ochroną przyrody, w tym ekologów. Nie podano do publicznej wiadomości, kto zgłosił ten fakt odpowiednim służbom, lecz jak mówi Piotr Łosiewski z Prokuratury Rejonowej w Wałczu, osoba ta została przesłuchana, a sprawa przekazana policji. Nie wiadomo, jak zakończy się to śledztwo, lecz mimo to osoba na takim stanowisku jak minister środowiska powinna respektować środowisko naturalne bez względu na okoliczności – skóry chronionych gatunków nie są oznaką szacunku. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.