Wiadomości OZE Skóra rysia w stodole ministra Szyszki 01 września 2017 Wiadomości OZE Skóra rysia w stodole ministra Szyszki 01 września 2017 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Bez wątpienia można stwierdzić, że Jan Szyszko to jeden z najbardziej kontrowersyjnych ministrów środowiska ostatnich lat. Afera z Puszczą Białowieską jest prawdopodobnie najpoważniejszym skandalem z udziałem obecnego ministra środowiska, lecz nie jedynym. Obecnie policja prowadzi śledztwo w sprawie wyprawionej skóry rysia znajdującej się w jednym z budynków należących do Jana Szyszki. Reklama Co ważne w tej sprawie, ryś znajduje się pod ścisłą ochroną gatunkową od 1995 roku – widnieje także w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt. Informacja o tym, że Jan Szyszko posiada taką myśliwską zdobycz, wywołała niemałe poruszenie wśród osób związanych z ochroną przyrody, w tym ekologów. Nie podano do publicznej wiadomości, kto zgłosił ten fakt odpowiednim służbom, lecz jak mówi Piotr Łosiewski z Prokuratury Rejonowej w Wałczu, osoba ta została przesłuchana, a sprawa przekazana policji. Nie wiadomo, jak zakończy się to śledztwo, lecz mimo to osoba na takim stanowisku jak minister środowiska powinna respektować środowisko naturalne bez względu na okoliczności – skóry chronionych gatunków nie są oznaką szacunku. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.