Depesze Ostrowiec: odłączenie reaktora po alarmie. Elektrownia jądrowa znów budzi obawy 17 lipca 2025 Depesze Ostrowiec: odłączenie reaktora po alarmie. Elektrownia jądrowa znów budzi obawy 17 lipca 2025 Przeczytaj także Depesze Strategia PGE bez bilansu wodnego. Ekolodzy pokazują mapę zagrożonych inwestycji Zaktualizowana strategia PGE do 2035 r. nie zawiera bilansu wodnego ani oceny ryzyka wodnego, choć 15 z 19 istniejących i planowanych jednostek grupy leży na obszarach, gdzie wskaźnik stresu wodnego WEI+ przekracza 40% Depesze Światowy Dzień Żywności w danych GIOŚ. Jak Polska walczy z marnowaniem jedzenia? Blisko 49 tysięcy osób można byłoby wyżywić przez cały rok dzięki żywności przekazanej potrzebującym w 2025 roku. 16 lipca jeden z dwóch bloków reaktora elektrowni jądrowej w Ostrowcu został odłączony od sieci po alarmie sygnalizującym odchylenia w systemie chłodzenia, dotyczącym części niejądrowej reaktora, przekazał The Reuters powołując się na komunikat ministerstwa energetyki. Awaria bloku reaktora Wyłączony blok oddano do użytku zaledwie dwa lata temu, w 2023 roku. Białoruskie ministerstwo energetyki zapewnia, że sytuacja jest rutynowa i nie stwarza zagrożenia dla bezpieczeństwa pracy drugiej części reaktora. Również poziom promieniowania w strefie monitoringu miał pozostać niezmieniony. Działający blok został uruchomiony w 2020 roku. Elektrownię zbudowała rosyjska firma państwowa Rosatom, a sfinansowała ją Moskwa, choć powstanie elektrowni było uzasadniane w białoruskich mediach jako kluczowy element programu zmniejszania zależności kraju od rosyjskiego gazu ziemnego. Blackout w Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej. Czy grozi nam zagrożenie nuklearne? Elektrownia jądrowa w Ostrowcu Elektrownia w Ostrowcu, położonym w zachodniej części obwodu grodzieńskiego, znajduje się 15 km od granicy z Litwą i około 150 km od granicy z Polską. Łączna moc elektrowni to aż 2218 MW. Według danych strony białoruskiej, elektrownia zaspokaja około 40% krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną. Jest krytykowana ze względu na obawy dotyczące bezpieczeństwa, głównie przez kraje sąsiadujące i organizacje międzynarodowe. Kraje bałtyckie zakazały importu energii elektrycznej z elektrowni, twierdząc, że jest ona niebezpieczna. Zobacz też: Gotowość Polski do energetyki jądrowej oceniona na 58%. Technologia najsłabszym ogniwem Źródła: Reuters, Fot. Canva (Vitali Karaliou) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.