Depesze Ostrowiec: odłączenie reaktora po alarmie. Elektrownia jądrowa znów budzi obawy 17 lipca 2025 Depesze Ostrowiec: odłączenie reaktora po alarmie. Elektrownia jądrowa znów budzi obawy 17 lipca 2025 Przeczytaj także Depesze Beta-glukany zamiast pestycydów. Na UJ stworzono broń przeciw grzybom bez toksyn Naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego opracowali preparat, który może stać się efektywnym środkiem przeciwgrzybowym dla roślin uprawnych. Rozwiązanie w pełni bazuje na substancjach pochodzenia naturalnego, co oznacza, że potencjalnie może znaleźć zastosowanie zarówno w masowych uprawach rolnych, jak i ekologicznych. Depesze Rezerwat Madohora w Beskidzie Małym będzie poszerzony? RROP wydała pozytywną decyzja Regionalna Rada Ochrony Przyrody w Katowicach zatwierdziła 4 marca projekt powiększenia rezerwatu „Madohora” w Beskidzie Małym. O ochronę terenu od lat walczą społecznicy, naukowcy i samorządowcy. Teren ma kluczowe znaczenie dla poprawy sytuacji dostaw wody pitnej w regionie. 16 lipca jeden z dwóch bloków reaktora elektrowni jądrowej w Ostrowcu został odłączony od sieci po alarmie sygnalizującym odchylenia w systemie chłodzenia, dotyczącym części niejądrowej reaktora, przekazał The Reuters powołując się na komunikat ministerstwa energetyki. Reklama Awaria bloku reaktora Wyłączony blok oddano do użytku zaledwie dwa lata temu, w 2023 roku. Białoruskie ministerstwo energetyki zapewnia, że sytuacja jest rutynowa i nie stwarza zagrożenia dla bezpieczeństwa pracy drugiej części reaktora. Również poziom promieniowania w strefie monitoringu miał pozostać niezmieniony. Działający blok został uruchomiony w 2020 roku. Elektrownię zbudowała rosyjska firma państwowa Rosatom, a sfinansowała ją Moskwa, choć powstanie elektrowni było uzasadniane w białoruskich mediach jako kluczowy element programu zmniejszania zależności kraju od rosyjskiego gazu ziemnego. Blackout w Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej. Czy grozi nam zagrożenie nuklearne? Elektrownia jądrowa w Ostrowcu Elektrownia w Ostrowcu, położonym w zachodniej części obwodu grodzieńskiego, znajduje się 15 km od granicy z Litwą i około 150 km od granicy z Polską. Łączna moc elektrowni to aż 2218 MW. Według danych strony białoruskiej, elektrownia zaspokaja około 40% krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną. Jest krytykowana ze względu na obawy dotyczące bezpieczeństwa, głównie przez kraje sąsiadujące i organizacje międzynarodowe. Kraje bałtyckie zakazały importu energii elektrycznej z elektrowni, twierdząc, że jest ona niebezpieczna. Zobacz też: Gotowość Polski do energetyki jądrowej oceniona na 58%. Technologia najsłabszym ogniwem Źródła: Reuters, Fot. Canva (Vitali Karaliou) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.