Geotermia Podhalańska geotermia z limitami wydobycia. Zakopane z kolejnym odwiertem i ostrzeżeniem 23 grudnia 2025 Geotermia Podhalańska geotermia z limitami wydobycia. Zakopane z kolejnym odwiertem i ostrzeżeniem 23 grudnia 2025 Przeczytaj także Geotermia Ciepło z wnętrza ziemi. Polskie gminy górnicze chcą wykorzystać potencjał wód dołowych Wody gromadzące się w nieczynnych i czynnych wyrobiskach górniczych mogą być wykorzystane jako źródło ciepła dla systemów ciepłowniczych. W regionach górniczych istnieje już infrastruktura umożliwiająca dostęp do podziemnych zasobów, jednak ich wykorzystanie wymaga odpowiednich instalacji, nakładów finansowych i zmian w przepisach. Samorządy wskazują, że obecne regulacje utrudniają ich zagospodarowanie. Geotermia 573 mln zł na poszukiwanie wód termalnych. 41 gmin z dotacjami z NFOŚiGW Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) wyłoży 573 mln zł na badanie zasobów geotermalnych w 41 polskich gminach. Środki mają pokryć koszty próbnych odwiertów, zdejmując z samorządów ryzyko finansowe nieudanych poszukiwań. Pod ziemią temperatura sięga 85°C, co oznacza potencjał energetyczny liczony w setkach gigawatogodzin. Nowy odwiert geotermalny koło Zakopanego ma pozwolić na transformację energetyczną w stronę źródeł OZE. Zasoby gorących wód to ogromna szansa dla regionu, ale eksperci stawiają sprawę jasno: jeden błąd może trwale uszkodzić podhalański system geotermalny. Głęboki odwiert a niedaleko Tatry Wysokie W Bańskiej Niżnej koło Zakopanego rozpoczęto przygotowania do wykonania kolejnego odwiertu geotermalnego. Na miejscu stanęła już wieża wiertnicza, której zadaniem będzie wykonania otworu Bańska PGP-7 o planowanej głębokości około 4050 metrów. Inwestycja ma stanowić kolejny etap rozwoju podhalańskiej geotermii, która od lat jest uznawana za filar transformacji energetycznej regionu. Pozyskane z wnętrza Ziemi gorące wody mają zasilić sieć ciepłowniczą Zakopanego, co pozwoli na ograniczenie emisji zanieczyszczeń i zużycia paliw kopalnych. Na tej głębokości temperatura wód termalnych wynosi około 85°C. Potencjał energetyczny nowego odwiertu szacuje się na około 15 megawatów mocy termicznej (MWt), co przekłada się rocznie na setki gigawatogodzin (GWh) energii, głównie przeznaczonej do ogrzewania mieszkań. Jednak eksperci wskazują, że inwestycja może być nie tylko szansą, lecz także wyzwaniem, ponieważ w przypadku zasobów termalnych konieczna jest ścisła kontrola wydobycia i zachowanie ostrożności, by nie naruszyć równowagi między tempem wydobycia a tempem odnawiania się podziemnych zasobów. Podhalańska geotermia na nowym etapie. Odwiert w Szaflarach zaskoczył parametrami Nienatychmiastowe zasoby odnawialne Z danych Ministerstwa Klimatu i Środowiska (MKiŚ) wynika, że do września 2025 roku w rejonie niecki podhalańskiej wykonano łącznie 19 otworów geotermalnych, w tym cztery chłonne. Otwory określane jako chłonne to takie, które posiadają zdolność do wtłoczenia z powrotem gorącej wody do podziemnego złoża po jej wykorzystaniu na powierzchni. Jest to kluczowy czynnik, który pozwala na odnowienie się złoża, utrzymanie ciśnienia i temperatury, co minimalizuje wpływ na środowisko. Schłodzona woda jest wtłaczana do wnętrza ziemi, gdzie może zostać ponownie ogrzana. Zasoby dyspozycyjne wód termalnych, określone w dokumentacji hydrogeologicznej z 2011 roku pod tytułem: „Dodatek do dokumentacji hydrogeologicznej zasobów wód termalnych niecki podhalańskiej z uwzględnieniem transgranicznego przepływu wód”, wynoszą około 24 000 m³ na dobę, co pozwala na roczny pobór wielkości 8,76 mln m³. Tymczasem całkowity pobór w 2024 roku sięgnął nieco ponad 6,3 mln m³, czyli 73,3% dostępnych zasobów. To właśnie te liczby budzą największą czujność ekspertów. Prof. Galos – Główny Geolog Kraju – podkreśla, że kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa systemu ma bezwzględne przestrzeganie limitów wydobycia. Podkreślał on, że rozwój geotermii na Podhalu jest możliwy i bezpieczny, ale przekroczenie dopuszczalnych wartości mogłoby doprowadzić do obniżenia ciśnienia w zbiorniku, zmian parametrów wód, a w skrajnych przypadkach także do trwałego uszkodzenia systemu geotermalnego. Woda swobodnie przekracza granicę Wraz ze wzrostem eksploatacji Państwowy Instytut Geologiczny postanowił uruchomić program monitoringu ilościowego i chemicznego wód termalnych, który obejmuje także obserwacje transgranicznego przepływu między Polską a Słowacją. Program ma zapewnić, że dynamiczny rozwój geotermii nie nastąpi kosztem środowiska, przyszłych pokoleń, ani południowych sąsiadów. Prace w Bańskiej Niżnej finansowane są z dotacji Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), w ramach programu „Polska Geotermia Plus”. Wartość dotacji to 52,6 mln zł, natomiast całkowity koszt inwestycji przekroczy 88 mln zł. Ma to pozwolić na obniżenie wysokich kosztów ogrzewania oraz pomóc w walce ze smogiem, który szczególnie dokucza miejscowościom otoczonym wzniesieniami, utrudniającymi swobodny przepływ powietrza. Zobacz też: Mikrofale w energetyce geotermalnej. Wiertło z USA szansą dla Europy? Źródła: PIG, MKiŚ, Portal Samorządowy Fot. Canva (Irina Velichkina) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.