Świat Duńskie wiatraki najmniej efektywne w historii 02 października 2017 Świat Duńskie wiatraki najmniej efektywne w historii 02 października 2017 Przeczytaj także Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Energia wiatrowa Bałtyk jako magazyn CO₂. Czy Polska wykorzysta potencjał CCS na morzu? Eksperci oceniają, że wytypowane podmorskie struktury geologiczne na Bałtyku mogą w przyszłości pomieścić znaczące ilości CO₂ z polskiego przemysłu energochłonnego. W związku z rosnącym zainteresowaniem technologią CCS oraz zmianami w regulacjach offshore pojawia się realna szansa na rozwój podmorskich magazynów CO₂ w Polsce, wpisujących się w globalny trend wykorzystania morskich formacji geologicznych. Dania jest państwem, które od wielu lat sukcesywnie poświęca sporo środków finansowych na nowe inwestycje w zakresie OZE, zmierzając do tego, by jej polityka energetyczna opierała się na czystej, proekologicznej energii. Duńczycy w większości chwalą tego typu inicjatywy, lecz w ostatnich dniach mieli oni małe powody do niepokoju. Okazało się bowiem, że kilkanaście dni temu wiatraki na terenie całego ich kraju generowały bardzo niskie ilości energii. Reklama 18 września br. nieco ponad sześć tysięcy spośród wszystkich duńskich farm przez kilka godzin pozostawało w bezruchu. Przez trzy godziny powyższe urządzenia wygenerowały 10 MW energii, co jest katastrofalnym wynikiem, biorąc pod uwagę skalę wiatrowych inwestycji w Danii. Już wcześniej zdarzały się takie sytuacje, ale nigdy nie trwały one tak długo – mówi Stine Leth Rasmussen z Dansk Energi. Dania chce zabezpieczyć się przed takimi przestojami i planuje zainwestować w systemy wymiany energii z państwami ościennymi. Takie działanie jest konieczne, aby powyższe kłopoty nie miały już więcej miejsca. Jest to istotne tym bardziej, że do 2050 roku kraj ten chce korzystać wyłącznie z alternatywnych źródeł energii. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.