Prawa zwierząt Koty bezwłose i zwisłouche zakazane w Holandii. Czy Polska i Europa zaostrzą regulacje? 28 grudnia 2025 Prawa zwierząt Koty bezwłose i zwisłouche zakazane w Holandii. Czy Polska i Europa zaostrzą regulacje? 28 grudnia 2025 Przeczytaj także Prawa zwierząt Świąteczny prezent, który trafia do schroniska. Dlaczego psy są porzucane po świętach? Święta to czas prezentów, jednak nie wszystkie z nich będą odpowiednie – zwłaszcza jeśli chodzi o żywe zwierzęta. Psy traktowane… Prawa zwierząt Weto ustawy łańcuchowej kontra zakaz futer. Gdzie zmierza ochrona zwierząt w Polsce? W Polsce trwa walka o ochronę zwierząt – podczas gdy hodowla futerkowa zostanie stopniowo wygaszana, psy nadal będą mogły być trzymane na uwięzi. Decyzje prezydenta Karola Nawrockiego wywołały burzliwą debatę społeczną, ujawniając napięcia między działaniami prozwierzęcymi a realiami panującymi na polskich wsiach. Eksperci wskazują zarówno na szansę poprawy dobrostanu psów w Polsce, jak i na praktyczne trudności wokół wdrażania nowych przepisów. Coraz więcej krajów przygląda się problemowi cierpienia zwierząt wynikającego z selektywnej hodowli ras krótkopyskich. Holandia idzie krok dalej, wprowadzając zakaz posiadania kotów obciążonych wadami genetycznymi, co stawia pytania o to, jak skutecznie chronić dobrostan ras brachycefalicznych w całej Europie. Reklama Spis treści TogglePsy i koty krótkopyskieHolandia po stronie zwierzątPolskie prawo wobec ras brachycefalicznych Zmiany na korzyść zwierząt? Psy i koty krótkopyskie Rasy brachycefaliczne to zwierzęta o charakterystycznie spłaszczonym i skróconym pysku, co w przypadku kotów i psów często wiąże się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Do tej grupy należą między innymi koty szkockie zwisłouche, sfinksy, a także psy takie jak: buldogi francuskie oraz mopsy. Cechy te powstają w wyniku selektywnej hodowli, której celem jest osiągnięcie pożądanego wyglądu, często kosztem dobrostanu zwierzęcia. Spłaszczony pysk utrudnia prawidłowe oddychanie, a dodatkowe deformacje prowadzą do problemów ze stawami, wzrokiem, kulawizny oraz większej skłonności do chorób serca. Weto ustawy łańcuchowej kontra zakaz futer. Gdzie zmierza ochrona zwierząt w Polsce? Holandia po stronie zwierząt Holenderski rząd postanowił wyjść naprzeciw tym problemom, wprowadzając od 1 stycznia 2026 roku zakaz posiadania kotów szkockich zwisłouchych oraz sfinksów. Argumentem przemawiającym za nowym przepisem jest dobrostan zwierząt – koty te od narodzin borykają się z przewlekłym bólem, ograniczoną ruchomością oraz podatnością na choroby. Decyzja obejmuje zarówno zakaz hodowli, jak i ograniczenie posiadania tych zwierząt przez osoby prywatne, przy czym wprowadzono okres przejściowy dla kotów urodzonych przed tą datą. Naruszenie przepisów wiąże się z wysoką karą finansową i możliwością konfiskaty zwierzęcia. Holandia staje się w ten sposób pionierem w Europie w zakresie ochrony zwierząt ras brachycefalicznych. W innych krajach, w tym w Polsce, problem zdrowotny tych ras również jest znany, choć regulacje prawne są mniej restrykcyjne. Lekarze weterynarii i organizacje zajmujące się dobrostanem zwierząt alarmują, że koty i psy brachycefaliczne wymagają częstszej opieki, zabiegów chirurgicznych oraz specjalistycznej diagnostyki, a hodowla wciąż często nastawiona jest na wygląd, a nie zdrowie. Dyskusje toczą się również wokół etyki wystaw i pokazów, w których oceniane są cechy fizyczne sprzyjające chorobom. Polskie prawo wobec ras brachycefalicznych W polskim prawie hodowla i obrót zwierzętami domowymi, w tym rasami brachycefalicznymi, nie jest obecnie regulowany tak ściśle, jak w Holandii czy innych krajach europejskich. Podstawowym aktem prawnym jest ustawa o ochronie zwierząt, która nakłada ogólny obowiązek zapewnienia opieki i zapobiegania cierpieniu, ale nie zawiera wyraźnych zakazów hodowli zwierząt z wadami genetycznymi ani szczegółowych warunków hodowli ras predysponowanych do chorób wynikających z ich cech fizycznych. Zgodnie z istniejącymi przepisami handel psami i kotami w Polsce jest możliwy tylko z legalnych źródeł, co oznacza, że sprzedaż zwierząt z ulicy jest zabroniona, a sprzedaż psów i kotów rasowych powinna odbywać się poprzez hodowców zrzeszonych w uznanych organizacjach felinologicznych i kynologicznych. Nie ma jednak odgórnych wymogów dotyczących minimalnego wieku odsprzedaży, standardów zdrowotnych wymaganych dla danej rasy, ani zakazu hodowli ras obciążonych ryzykiem zdrowotnym. Lekarze weterynarii i organizacje ochrony zwierząt od lat wskazują, że aktualne regulacje w Polsce są niewystarczające i przestarzałe, co prowadzi m.in. do funkcjonowania nieetycznych pseudohodowli i masowej sprzedaży zwierząt bez właściwej kontroli ich dobrostanu. Zmiany na korzyść zwierząt? W 2025 roku w polskim parlamencie debatowano o konieczności wzmocnienia ochrony zwierząt ras brachycefalicznych, a organizacje prozwierzęcie zwracały uwagę na cierpienie, jakie wynika z wad genetycznych i deformacji u kotów i psów. Dodatkowo na poziomie europejskim trwają prace nad pierwszymi unijnymi minimalnymi standardami dla hodowli i dobrostanu zwierząt, które mogą w przyszłości wpłynąć również na regulacje obowiązujące w Polsce. Przyszłość ochrony ras szczególnie narażonych na choroby i deformacje może zatem zostać objęta nowymi standardami etycznymi. Zobacz też: Świąteczny prezent, który trafia do schroniska. Dlaczego psy są porzucane po świętach? Źródła: gov.pl, LEX, Polski Obserwator, animallaw.info Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.