Zrównoważony rozwój Zakaz reklam mięsa i paliw kopalnych. Amsterdam ogranicza promocję wysokoemisyjnych produktów 06 lutego 2026 Zrównoważony rozwój Zakaz reklam mięsa i paliw kopalnych. Amsterdam ogranicza promocję wysokoemisyjnych produktów 06 lutego 2026 Przeczytaj także Zrównoważony rozwój Centra danych zużyją tyle energii co państwa. Ukryty koszt klimatyczny AI rośnie szybciej niż przewidywano Rozwój sztucznej inteligencji napędza boom na centra danych, co zwiększa obawy o ich wpływ na środowisko. W odpowiedzi firmy poszukują zrównoważonych metod ograniczania emisji CO₂ oraz zużycia wody do chłodzenia urządzeń. Coraz częściej pojawia się również pytanie o to, czy korzystanie z AI wiąże się z istotnym kosztem klimatycznym oraz jakie powinny być jego granice. Zrównoważony rozwój Oczyszczona woda wraca na pola razem z lekami. Badanie pokazuje, co dzieje się w warzywach Odzysk wody staje się jednym z najważniejszych tematów współczesnego rolnictwa. W warunkach suszy i rosnącej presji na zasoby wodne oczyszczone ścieki są postrzegane jako realne wsparcie dla produkcji żywności. Najnowsze badanie pokazuje jednak, że wraz z taką wodą do upraw mogą trafiać także śladowe ilości farmaceutyków. Naukowcy sprawdzili, jak zachowują się one w warzywach, a wyniki wpisują się w szerszą debatę o tym, jak łączyć oszczędzanie zasobów z bezpieczeństwem środowiskowym i żywnościowym. Wiosną tego roku władze Amsterdamu mają zamiar ograniczyć reklamy produktów, które wpływają negatywnie na klimat i sprzyjają wysokiej emisji gazów cieplarnianych. Decyzja władz miasta wpisuje się w rosnący w Europie trend traktowania reklamy nie tylko jako narzędzia rynkowego, ale także elementu polityki klimatycznej. Reklama Zakaz reklam szkodliwych dla klimatu Amsterdam od 1 maja 2026 roku wprowadza zakaz reklamowania produktów i usług uznawanych za szczególnie obciążające dla klimatu, w tym mięsa, paliw kopalnych, podróży lotniczych, rejsów wycieczkowych oraz samochodów z silnikami spalinowymi. Nowe przepisy obejmą przestrzeń publiczną zarządzaną przez miasto i będą dotyczyć m.in. billboardów, przystanków oraz kampanii promocyjnych finansowanych ze środków miejskich. To pierwsze takie rozwiązanie w stolicy państwa na świecie i efekt wieloletniej debaty o roli reklamy w polityce klimatycznej samorządów. Zdaniem władz miasta i organizacji klimatycznych Amsterdam wpisuje się w szerszy trend ograniczania reklamy produktów uznawanych za społecznie i środowiskowo szkodliwe. Badania naukowe pokazują, że sektor hodowli mięsa odpowiada za nawet 14,5% globalnej emisji gazów cieplarnianych, z czego znaczna część przypada na intensywną produkcję wołowiny i produktów mlecznych, co stanowi silny argument dla ograniczania promocji tych produktów. Z kolei transport lotniczy, który przed pandemią stanowił ok. 2-3% globalnych emisji CO₂ i nadal szybko rośnie, jest jednym z najtrudniejszych do dekarbonizacji segmentów, co uzasadnia ograniczenia reklamy tanich lotów i rejsów morskich. UE zaostrza przepisy przeciwko greenwashingowi. Co zmieni się dla polskich firm? Rosnąca świadomość klimatyczna W swojej decyzji władze Amsterdamu powołują się również na doświadczenia innych samorządów – m.in. Hagi, która już wcześniej wprowadziła ograniczenia reklam paliw kopalnych w przestrzeni publicznej oraz na raporty Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA), zgodnie z którymi ograniczenie promocji wysokoemisyjnych stylów życia jest jednym z elementów koniecznych do osiągnięcia celów porozumienia paryskiego. Zdaniem miasta reklama jest narzędziem kształtującym popyt i społeczne normy, a władze mają prawo decydować, jakie treści uznają za zgodne z długoterminowym interesem mieszkańców oraz celami klimatycznymi. Choć Amsterdam jako pierwsza stolica świata wprowadza zakaz reklam mięsa, paliw kopalnych i innych wysokoemisyjnych produktów w przestrzeni publicznej – podobne ograniczenia pojawiają się również w innych miejscach. Już wcześniej holenderskie miasta takie jak Haga, Utrecht, Nijmegen czy Zwolle ograniczyły reklamy paliw kopalnych. Ponadto, zgodnie z danymi, ponad 50 miast na świecie wprowadziło zakazy lub planuje ograniczenia promocji paliw w przestrzeni publicznej, m.in. Sztokholm czy Sydney – co pokazuje, że trend ten zyskuje globalny zasięg. Ograniczenia reklam także w Polsce? Polska nadal nie wprowadziła podobnych regulacji na poziomie miasta czy kraju, a reklama produktów wysokoemisyjnych nie jest bezpośrednio zakazana przez prawo. Nie obowiązuje również żadna ogólnopolska regulacja wyłączająca określone reklamy z przestrzeni publicznej, a jedynymi narzędziami przeciwdziałania wprowadzaniu konsumentów w błąd są ogólne przepisy dotyczące nieuczciwych praktyk rynkowych i przeciwdziałania greenwashingowi – które mają zostać wzmocnione wraz z nowymi unijnymi dyrektywami wdrażanymi do polskiego prawa w 2026 roku, m.in. zakazem niezweryfikowanych twierdzeń ekologicznych na etykietach i komunikatach reklamowych. Lokalne władze w Polsce koncentrują się w dużej mierze na innych aspektach polityki środowiskowej – takich jak uchwały krajobrazowe czy strefy czystego transportu w miastach, niż na zakazie reklamowania konkretnych produktów. Oznacza to, że choć idea ograniczania reklamy produktów szkodliwych dla klimatu zdobywa coraz większe poparcie w Europie i na świecie, w Polsce takie rozwiązania pozostają na razie w sferze debat i ogólnych regulacji dotyczących jakości informacji, bez konkretnych zakazów w przestrzeni miejskiej. Zobacz też: Podatek od mięsa w UE: wyższe ceny, mniejsze emisje i korzyści dla klimatu Źródła: IEA, PRoto.pl, Portal Samorządowy, gov.pl, ProVeg International Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.