Energetyka PSE ogłosiły okresy przywołania. Rynek mocy ma wesprzeć sieć wieczorem 30 czerwca 2026 Energetyka PSE ogłosiły okresy przywołania. Rynek mocy ma wesprzeć sieć wieczorem 30 czerwca 2026 Przeczytaj także Energetyka Koniec tarczy dla kierowców. Od 1 lipca wraca 23% stawka VAT-u na paliwa Z dniem 1 lipca 2026 roku przestaje obowiązywać rządowy pakiet osłonowy „Ceny Paliwa Niżej” (CPN), co oznacza przywrócenie pełnej stawki, wynoszącej 23% podatku VAT na paliwa silnikowe. Decyzja ta, uzasadniana stabilizacją cen ropy na rynkach światowych, wiąże się z końcem mechanizmu cen maksymalnych, co wpłynie na zróżnicowanie stawek na poszczególnych stacjach. Choć eksperci prognozują wzrost cen detalicznych, proces ten może być częściowo łagodzony przez wakacyjne akcje promocyjne na stacjach paliw oraz korekty cen surowców na giełdach międzynarodowych. Energetyka Polacy akceptują wyższe ceny energii. Warunkiem bezpieczeństwo i stabilne dostawy – raport Polacy nadal popierają transformację energetyczną, ale oceniają ją przez pryzmat kosztów i bezpieczeństwa dostaw – wynika z badania European Survey 2026. Zdaniem ekspertów społeczne poparcie dla zielonej transformacji będzie zależało przede wszystkim od tego, czy przyniesie ona realne korzyści ekonomiczne dla gospodarstw domowych. Utrzymujące się w Polsce od kilku dni upały wystawiają na próbę krajową infrastrukturę energetyczną. We wtorek, 30 czerwca 2026 r., Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ogłosiły okresy przywołania na rynku mocy. To rzadko stosowany mechanizm, który ma pomóc utrzymać bezpieczną rezerwę mocy w systemie. Operator podkreśla, że decyzja nie oznacza utrudnień dla odbiorców indywidualnych. Reklama Nadzwyczajna mobilizacja jednostek rynkowych W dniu 30 czerwca 2026 r. Polskie Sieci Elektroenergetyczne wyznaczyły okresy przywołania na rynku mocy w godzinach wieczornych: 18:00-19:00, 19:00-20:00, 20:00-21:00 oraz 21:00-22:00. Ogłoszenie okresu przywołania następuje, gdy prognozowana nadwyżka mocy ponad zapotrzebowanie odbiorców spada poniżej bezpiecznego poziomu rezerwy. Jest to formalne wezwanie wszystkich podmiotów posiadających umowy mocowe do realizacji obowiązków. W praktyce oznacza to, że elektrownie muszą dostarczyć do systemu zadeklarowaną moc, a jednostki redukcji zapotrzebowania, czyli głównie duże przedsiębiorstwa, mają obowiązek ograniczyć swój pobór energii. Operator systemu przesyłowego jest zobowiązany do ogłoszenia takiego stanu z co najmniej ośmiogodzinnym wyprzedzeniem. Co istotne, okres przywołania nie jest tożsamy z wprowadzeniem stopni zasilania, które wiążą się z przymusowymi ograniczeniami dla szerokiej grupy odbiorców. Obecne działania mają charakter prewencyjny i służą utrzymaniu stabilnej pracy sieci bez zakłóceń dla gospodarstw domowych. Opłata mocowa w Polsce wzrośnie o 50%. Niemcy w tym czasie zamrażają ceny energii dla przemysłu Dlaczego PSE ogłosiły okres przywołania rynku mocy? Na decyzję PSE o uruchomieniu rynku mocy wpłynęła kumulacja kilku negatywnych zjawisk. Jednym z czynników jest trwająca fala upałów, która zwiększyła zapotrzebowania na energię zwłaszcza ze zwiększonym użyciem klimatyzacji i urządzeń chłodniczych. Jednocześnie prognozy wskazały na bardzo niską produkcję energii z elektrowni wiatrowych. Dodatkowo w godzinach wieczornego szczytu zmniejsza się produkcja z fotowoltaiki, która w ciągu dnia wydatnie wspomaga system. Istotna okazała się również niedostępność mocy w jednostkach konwencjonalnych. Doszło do serii awarii i ograniczeń w dużych elektrowniach: Elektrownia Kozienice: ograniczenie pracy bloków ze względu na niski stan wody w Wiśle i trudności schłodzenia instalacji. Elektrownia Ostrołęka: brak szczelności kotła w jednym z bloków. Elektrociepłownia Żerań: awaria podzespołu bloku gazowego o mocy blisko 500 MW. Elektrownia Turów: usterka techniczna bloku węglowego. Ze względu na połączenie bardzo wysokiego zapotrzebowania z ograniczoną dostępnością mocy PSE zdecydowały o wykorzystaniu mechanizmu rynku mocy. Czy w kolejnych dniach sytuacja się powtórzy? Uruchomienie okresów przywołania na rynku mocy jest wydarzeniem rzadkim. Od momentu wdrożenia tego mechanizmu w 2021 r., PSE korzystały z niego wcześniej tylko dwukrotnie: 23 września 2022 oraz 6 listopada 2024 roku. Przypadek z 30 czerwca 2026 r. jest zatem trzecim rzeczywistym testem tego systemu bezpieczeństwa. Eksperci wskazują, że wyzwania będą narastać w kolejnych latach, ponieważ Polska stoi przed ryzykiem niedoborów mocy dyspozycyjnej ze względu na konieczność stopniowych wyłączeń najbardziej emisyjnych bloków węglowych. Aby uniknąć sytuacji awaryjnych w przyszłości, konieczna jest terminowa realizacja nowych inwestycji w sektorze. Chodzi m.in. o budowę elektrowni gazowych, magazynów energii oraz pierwszej elektrowni jądrowej. Bez tego sytuacje podobne do dzisiejszej mogą się powtarzać, zwłaszcza w okresach letnich szczytów zapotrzebowania przy jednoczesnym braku produkcji z farm słonecznych i wiatrowych. Zobacz też: Nadmiarowe koszty za bezpieczeństwo. Dlaczego rynek mocy w Polsce nie jest przejrzysty? Źródła: PSE, e-magazyny.pl, TVP info Fot. Canva (Maciej Grabowicz) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.