Elektromobilność Norwegia obniży dotacje dla samochodów elektrycznych? 30 października 2017 Elektromobilność Norwegia obniży dotacje dla samochodów elektrycznych? 30 października 2017 Przeczytaj także Elektromobilność Sprzedaż samochodów elektrycznych w Europie wzrosła o 33% w lipcu. Chiny notują spadek Przez ostatnie lata Chiny odpowiadały za znaczną część wzrostu światowego rynku samochodów elektrycznych. Najnowsze dane wskazują jednak na różnice w kierunkach zmian na największych rynkach. W lipcu sprzedaż w Chinach była niższa niż przed rokiem, podobnie jak w Ameryce Północnej. W Europie wzrosła natomiast o jedną trzecią. Elektromobilność Mniej wadliwych baterii w samochodach. Koreańczycy przyspieszają kontrolę produkcji Naukowcy z Koreańskiego Instytutu Zaawansowanych Nauk i Technologii (KAIST) opracowali nową metodę wykrywania różnic w grubości elektrod baterii litowo-jonowych. Technologia ta pozwala na identyfikację defektów produkcyjnych z precyzją odpowiadającą nanometrom. Według badaczy dokładniejsza kontrola elektrod może ograniczyć ryzyko wad sprzyjających przegrzewaniu się baterii. Norwegia jest krajem, którego obywatele szczególnie polubili samochody elektryczne. Wystarczy powiedzieć, że pod koniec 2016 roku po tamtejszych drogach jeździło 100 tysięcy tego typu pojazdów. Kiedy doda się do tego fakt, że w marcu 2017 roku aż 51,4% sprzedanych samochodów z salonów było pojazdami elektrycznymi bądź hybrydami, to łatwo zauważyć, że norwescy konsumenci widzą potencjał w proekologicznych rozwiązaniach. Niestety, za sprawą niektórych działań tamtejszego rządu, trend wzrostowy związany z pojazdami elektrycznymi może nieco zwolnić. Reklama Przyczyną tego są decyzje norweskich rządzących chcących ukrócić ulgi podatkowe, które w dużym stopniu przyczyniły się do obecnego stanu rzeczy. Najbardziej może jednak ucierpieć Tesla, bowiem przepisy, które mają zostać uchwalone w przyszłym roku, będą dotyczyć pojazdów o wadze powyżej dwóch ton. Takimi samochodami są właśnie Tesla S oraz X, modele bardzo popularne w Norwegii. Jeżeli planowane zmiany zostaną wprowadzone, ceny niektórych samochodów elektrycznych mogą wzrosnąć nawet o ok. 30 tysięcy złotych. Decyzja Norwegów może wydawać się niezrozumiała, lecz z uwagi na rosnącą popularność tego typu pojazdów nie jest to już nic dziwnego. W poprzednim roku w tym kraju aż 29% nowo zarejestrowanych samochodów stanowiły modele elektryczne. W Norwegii nie trzeba już nikogo zachęcać ulgami do kupna takiego samochodu, bowiem mieszkańcy tego kraju nie patrzą tylko na wydawane pieniądze, ponieważ szukają również alternatywnych, proekologicznych korzyści. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.