Wiadomości OZE Afrykańskie miasta zmniejszają emisję CO2 11 czerwca 2018 Wiadomości OZE Afrykańskie miasta zmniejszają emisję CO2 11 czerwca 2018 Przeczytaj także Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Smog Smog w całym kraju! Gdzie utknęło Czyste Powietrze, czyli program wymiany kotłów? Niedawno cały kraj znajdował się pod pokrywą śnieżną, a obecnie duża część kraju pokryta jest smogową chmurą. Alerty RCB i dane z tysięcy czujników jakości powietrza nie pozostawiają złudzeń – oddychanie w wielu miastach Polski stało się realnym zagrożeniem dla zdrowia. Choć od lat funkcjonują programy wsparcia, efekty walki o czyste powietrze pozostają niewystarczające. Dziewięć afrykańskich miast zobowiązało się do zmniejszenia emisji dwutlenku węgla, aby osiągnąć cele założone podczas klimatycznego szczytu, jaki miał miejsce w 2015 roku w Paryżu. Reklama Akra, Dar es Salaam, Addis Abeba, Lagos, Dakar, Durban, Tshwane, Johannesburg i Kapsztad zobowiązały się, że do roku 2050 całkowicie ograniczą emisję dwutlenku węgla. W tym celu w pierwszej kolejności zajmą się sektorami, takimi jak: transport, gospodarka odpadami oraz produkcja energii. Niektóre z wymienionych miast już pracują nad spełnieniem założonych celów. Podczas niedawnego spotkania dotyczącego planowania działań na rzecz poprawy klimatu, Mohammed Adjei Sowah — burmistrz Akry, stolicy Ghany powiedział: „Nie możemy ignorować zbliżających się konsekwencji tego, co nas czeka, jeśli nie podejmiemy natychmiastowych działań”. Dyrektor wykonawczy C40 Cities, Mark Watts, zapowiedział, że w najbliższym czasie kolejne miasta, takie jak: Nairobi i Abidżan dołączą do porozumienia. Natomiast analitycy sceptycznie oceniają szansę realizacji ich celów. Według Agencji Reuters oraz Banku Światowego wśród 10 największych miast świata z najniższym wskaźnikiem emisji jest tylko jedno z kontynentu afrykańskiego. Zwraca się również uwagę na olbrzymie koszty klimatycznej rewolucji, która zupełnie nie przystaje do możliwości finansowych afrykańskich aglomeracji. Koordynator projektu Fundacji Heinricha Boll’a, Ikenna Ofoegbu, powiedziała Reuterowi: „Każdy sektor, rolnictwo, energetyka i transport — potrzebuje odrębnej strategii pozwalającej dojść do niskoemisyjnej rzeczywistości. Cechą wspólną wszystkich wymienionych sektorów jest to, że koncepcja dojścia do celu będzie bardzo kosztowna”. Według Banku Światowego 70% światowej populacji będzie zamieszkiwało tereny zurbanizowane już roku 2050. Kontynent afrykański według tych danych będzie odpowiadał aż za 50% globalnego wzrostu. Dlatego konieczne jest, aby już dziś wdrażał ekologiczne rozwiązania. Źródło: Inhabitat Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.