Anglia wprowadzi wymóg instalacji punktów ładowania w nowych domach

Agencja Bloomberg donosi, że niebawem nowe budynki w Wielkiej Brytanii będą musiały być wyposażone w punkty ładowania dla pojazdów elektrycznych, zgodnie z opublikowanym w poniedziałek rządowym raportem „Road to Zero”.

W raporcie podkreślono, że „intencją jest, aby wszystkie nowe domy, w stosownych przypadkach, miały dostęp do punktów ładowania. Planujemy przeprowadzić konsultacje tak szybko, jak to możliwe, wprowadzając wymóg dotyczący infrastruktury punktów ładowania dla nowych mieszkań w Anglii”.

Wielka Brytania zwiększy również inwestycje w infrastrukturę dla samochodów elektrycznych. Na ten cel powstanie fundusz o wartości 400 milionów funtów (531 milionów dolarów) dla firm, które produkują i instalują punkty ładowania.

Brak punktów ładowania jest postrzegany jako jedna z głównych przeszkód w szerokoskalowym wprowadzaniu samochodów elektrycznych, które nie są w stanie podróżować tak daleko, jak konwencjonalnie napędzane pojazdy. Brytyjskie Ministerstwo Skarbu jest coraz bardziej zaniepokojone kosztami zanieczyszczenia powietrza ze strony publicznej służby zdrowia i rozważa pierwszy wzrost opłat paliwowych w ciągu ostatnich ośmiu lat.

„Nagrodą będzie nie tylko czystsze i zdrowsze otoczenie, ale także gospodarka brytyjska, która pasuje do przyszłości i szansa na wygranie znacznej części rynku o wartości do 7,6 tryliona funtów do roku 2050”, powiedział Brytyjski Minister Transportu, Chris Grayling w przemówieniu do rządowej strategię „Road to Zero”.

Nowe kolumny oświetlenia ulicznego również powinny być wyposażone w punkty ładowania, szczególnie na obszarach z parkingiem na ulicy, a program o wartości 40 milionów funtów zostanie wprowadzony w celu przetestowania taniego, bezprzewodowego ładowania. Wszystkie te propozycje są częścią starań rządu związanych z ze wstrzymanie sprzedaży nowych samochodów i furgonetek napędzanych benzyną i olejem napędowym do roku 2040 roku.

Źródła: Bloomberg

Dodaj komentarz


Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Mogą Ci się także spodobać

W 80 proc. gmin można bezkarnie palić śmieciami, bo nie ma realnej kontroli. Mechanizmy kontrolne do pilnej zmiany

Zakaz spalania śmieci obowiązuje w Polsce od 20 lat. W większości gmin pozostaje jednak martwym przepisem. Nowe badania przeprowadzone przez Polski Alarm Smogowy pokazują, że w 80 proc. gmin nie ma sprawnie działającego mechanizmu kontroli. A średnia liczba mandatów w gminach wiejskich to 0,5 mandatu rocznie.

Kupa plastiku, czyli co z nas wychodzi

Rocznie 8 milionów ton plastiku trafia do oceanu. Gdy już znajdzie się w wodzie, rozpada się na kawałki. Najmniejsze jego cząstki mają mniej niż 5 milimetrów, a część z nich jest niewidoczna gołym okiem. Niektóre fragmenty pozostają zawieszone na różnych głębokościach, inne trafiają do organizmów morskich – ryb i skorupiaków. Te drobinki plastiku prędzej czy później dostarczy na nasz stół dorsz, łosoś albo pyszne krewetki.