Wiadomości OZE Awaria i wypadek elektrycznego autobusu w Rudnikach pod Częstochową 17 grudnia 2018 Wiadomości OZE Awaria i wypadek elektrycznego autobusu w Rudnikach pod Częstochową 17 grudnia 2018 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Jak podaje TVN24 na drodze krajowej numer 91, w Rudnikach pod Częstochową, doszło do katastrofalnej awarii elektrycznego autobusu, która zakończyła się groźnym pożarem i niebezpiecznym wypadkiem. Reklama „Jechałem po ludzi. Poczułem, że coś mi śmierdzi. Widziałem, że się dymi. Miałem zamiar zjechać z wiaduktu, ale autobus tu mi stanął, bo jest elektryczny i instalacja się rozłączyła. Zanim straż przyjechała, spłonął doszczętnie”, opowiada kierowca autobusu, Bartłomiej Sikora. Na szczęście nikt nie ucierpiał w pożarze. W związku z awarią i pożarem pojazdu system odciął także światła, co spowodowało, że kierowca jadącego za autobusem Citroena Berlingo nie zauważył pojazdu i uderzył w jego tył. „Chyba zapaliła się instalacja w komorze silnikowej”, przypuszcza kierowca elektrobusu. Po awarii chciał zjechać z wiaduktu i zaparkować się w bezpiecznym miejscu, ale autobus zatrzymał się sam. Kierowca wziął dokumenty i wyszedł z pojazdu, ponieważ wtedy zaczął się pożar. Kierowca autobusu wskazuje, że w dymie i przy zgaszonych światłach elektrobus był trudny do dostrzeżenia, ale policja była mniej pobłażliwa i jak czytamy w komunikacie, ukarała kierowcę Citroena Berlingo mandatem za niedostosowanie prędkości do warunków na drodze. Źródło: TVN24 Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.