Biopaliwo z pomarańczy. Sewilla walczy z marnowaniem

Zimą w Hiszpanii trwa sezon na pomarańcze. Część jest eksportowana i wykorzystywana np. do produkcji marmolady. Pozostała niestety się marnuje. Dlaczego? Owoce w tym czasie mają gorzki smak i Hiszpanie po prostu ich nie jedzą.

Walka z marnowaniem

Widok drzew pomarańczowych, które zimą uginają się od ciężaru owoców w Hiszpanii jest czymś normalnym.  W Sewilli rośnie 48 tysięcy drzew. W sezonie zimowym dają one ok. 5,7 mln kilogramów… niechcianych owoców. Wiele z nich zalega na chodnikach i ulicach miasta więc najzwyczajniej się marnuje. Władze postanowiły działać i walczyć z marnowaniem pomarańczy w bardzo innowacyjny sposób.

Pomarańcze dają moc

Miejska spółka wodociągowa Emasesa uruchomiła pilotażowy projekt, w ramach którego wykorzystuje niechciane owoce do produkcji biopaliwa. Jak to działa? Sok powstały z owoców jest ekstrahowany, a skórka kompostowana jako nawóz do celów rolniczych. W wyniku procesu fermentacji beztlenowej, któremu poddawany jest sok, powstaje bogaty w metan biogaz. Biogaz natomiast jest wykorzystywany jako paliwo do produkcji energii elektrycznej. Celem firmy jest wprowadzenie nadwyżki energii z powrotem do sieci energetycznej. Z powstałej bioenergii Emasesa chce uruchomić jedną z miejskich oczyszczalni wody.

Nic się nie zmarnuje

Emasesa zatrudniła ok. 200 pracowników do zbierania pomarańczy, a także ustawiła około 340 pojemników w całym mieście. Mieszkańcy Sewilli mogą umieszczać w pojemnikach pomarańcze i inne materiały organiczne, które można wykorzystać do produkcji biogazu. Z przeprowadzonych prób wynika, że gdyby wszystkie cytrusy w mieście zostały poddane recyklingowi, a energia ponownie wprowadzona do sieci, wystarczyłaby do zasilania 73 tys. domów.

Nie chodzi tylko o oszczędzanie pieniędzy. Pozostawione pomarańcze są problemem dla miasta, a my wytwarzamy wartość dodaną z odpadów – powiedział Benigno López, szef działu ochrony środowiska w Emasesa.

Biopaliowo energią przyszłości

Biopaliwa są wartościowym surowcem. Te, wytwarzane w procesie fermentacji uwalniają minimalne ilości dwutlenku węgla. Do ich produkcji mogą być wykorzystane różnorodne odpady np. kartony czy olej. 

źródło: emasesa.com, springwise.com