Polska Bobry pojawiły się w Słupsku. Można je spotkać w okolicach Wyspy Młyńskiej 05 czerwca 2020 Polska Bobry pojawiły się w Słupsku. Można je spotkać w okolicach Wyspy Młyńskiej 05 czerwca 2020 Przeczytaj także Ekologia System kaucyjny: koniec okresu przejściowego. Czy zwracanie opakowań się opłaca? Od 1 stycznia 2026 roku w Polsce kończy się okres przejściowy systemu kaucyjnego. Butelki plastikowe, puszki metalowe i szklane butelki wielokrotnego użytku trafiają do obrotu wyłącznie z oznaczeniem kaucji, a każdy konsument, który je zwraca, może odzyskać kilkaset złotych rocznie. To nie tylko krok w stronę ochrony środowiska, ale także finansowa zachęta do zmiany konsumpcyjnych nawyków w celu ochrony domowego budżetu. Ekologia Świąteczne nadwyżki odpadów. Prawidłowa segregacja oraz co zrobić z choinką i żywnością? Koniec świąt to dla systemów gospodarki odpadami jeden z najbardziej obciążających momentów w roku. Do koszy trafiają nadwyżki jedzenia, opakowania po prezentach, dekoracje i choinki. Tymczasem wiele z tych rzeczy można jeszcze wykorzystać, oddać lub prawidłowo posegregować. Podpowiadamy, co zrobić z poświątecznymi nadwyżkami, by mniej trafiło na wysypiska, a więcej zostało w obiegu. Miasto Słupsk wzbogaciło się o kolejnych mieszkańców: na terenie Wyspy Młyńskiej można natknąć się na bobrzą rodzinę. Zdaniem naocznych świadków składa się ona z trzech osobników. Reklama W okolicach Słupska bobrów stale przybywa. Jest ich już na tyle dużo, że robią się coraz odważniejsze i nie płoszy ich widok ludzi. Okoliczni mieszkańcy są zaskoczeni, jednak chętnie robią zdjęcia dziko żyjącym lokatorom. Bobry coraz aktywniejsze – Bobry to zwierzęta aktywne nocą (…). O obecności bobrów w mieście wiemy już od dawna. Wcześniej jednak obserwowaliśmy tylko ślady ich działalności. Teraz widzimy je jak przepływają przez naszą przepławkę, mamy je na filmach. Nory bobrze są powyżej miasta nieopodal oczyszczalni, a poniżej koło Łosina – podkreślił Marcin Miller, główny specjalista ds. ochrony przyrody z Parku Krajobrazowego Dolina Słupi, cytowany przez portal gp.24.pl. Ślady obecności bobrów są widoczne w okolicach rzeki Słupi oraz jej dopływów. Pojawiły się tam żeremia, a tuż nad samą rzeką bobrze nory. W oczy rzucają się także powalone drzewa oraz ślady żerowania tych dziko żyjących gryzoni. Liczebność bobrzej populacji niepokoi przyrodników Przyrodnicy są jednak zdania, że zbyt duża liczba bobrów nie jest dobrą informacją. Bobry to duże zwierzęta, które mogą być niebezpieczne dla ludzi. Dodatkowo zbyt liczna bobrza gromada może negatywnie wpływać na krajobraz przyrodniczy: niszczyć rośliny, zaburzać życie innych zwierząt. Badacze obserwujący tereny rzeki Słupi ze zdziwieniem odnotowali również, że bobry pogryzły młode świerki, choć gryzonie te preferują drzewa liściaste. Zdaniem przyrodników to kolejny dowód na to, że bobrów zamieszkujących te okolice jest już bardzo wiele. Odtwarzanie populacji przerosło oczekiwania Spora liczba bobrów jest efektem odtwarzania tego gatunku w okolicach rzeki Słupi. Na tych terenach bobry wyginęły, jednak kilkadziesiąt lat temu postanowiono odbudować ich populację. W tym celu sprowadzono z Suwalszczyzny kilka bobrzych rodzin. Gryzonie zadomowiły się tak dobrze, że obecnie można je spotkać na terenie całej rzeki.Warto podkreślić, że bobry są gatunkiem znajdującym się pod ochroną. Za szkody wyrządzone przez te dziko żyjące gryzonie odpowiada państwo. Źródło: gp24.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.