Bracia nasi najmniejsi. Zwierzęta futerkowe w Polsce. Światowy Dzień Królika QUIZ!

W związku z dyskusją nad ustawą „Piątka dla zwierząt” wiele mówi się w Polsce o zwierzętach futerkowych. A dodatkowo dzisiaj przypada Dzień Królika. Warto więc trochę porozmawiać o zwierzętach, które ludzie nadmiernie wykorzystują do własnych celów – czy to na fermach zwierząt, czy to w laboratoriach.

Zapraszamy do QUIZU!

Fotowoltaika od Columbus Energy

Oklapłe królicze uszka

Króliczki kojarzą się nam ze słodka maskotką i wzbudzają w nas ciepłe uczucia. Niestety puszyste futerko i uroczy wygląd nie chroni ich przed okrutnym traktowaniem ze strony człowieka.

Są obiektem polowań praktycznie cały rok. Okres ochronny  trwa tylko od 1 listopada do 31 grudnia.

Ponadto bardzo często dochodzi do nadużyć i zaniedbań w ich hodowli. Samice są narażone na zbyt częste ciąże, prowadzące do wyniszczenia organizmu, często też z powodów gospodarczych zbyt szybko zabiera się młode od matek. Jako gatunek wrażliwy na choroby, warunki atmosferyczne i pasożyty, króliki często masowo giną w hodowlanych warunkach. Wystarczy, że są przetrzymywane w zbyt ciasnych klatkach i w zbyt niskiej temperaturze. 

Kolejnym dyskusyjnym i kontrowersyjnym procederem są doświadczenia i eksperymenty na tych sympatycznych zwierzętach. Ostatnie badania dowiodły, że nie są one najlepszym obiektem badań, mimo to w dalszym ciągu wykorzystuje się je w tym celu. 

Światowy Dzień Królika ma na celu zwrócić uwagę na te nadużycia i okrucieństwa.

Naturalne futra w nienaturalnym cierpieniu

Polskie prawo wskazuje, że w naszym kraju żyje osiem gatunków zwierząt futerkowych.

Są do nich zaliczane:

  • lis pospolity 
  • lis polarny 
  • norka amerykańska 
  • tchórz zwyczajny 
  • jenot 
  • nutria 
  • szynszyla mała

Definicja zawiera jeden warunek: z tych gatunków można wytwarzać futra.

Czas pokaże, czy program “Piątka dla zwierząt” faktycznie zadba o ich dobro. W tej chwili w naszym kraju jest 810 ferm, w których żyje ponad 6 mln zwierząt. 

Z pewnością najmniej znanym z tej listy jest jenot. Ich hodowla jest bowiem nieopłacalna, więc częściej trzyma się je przy fermach lisów. Jest to gatunek inwazyjny, który szybko się rozprzestrzenia. Początkowo żył tylko w Azji, jednak później rozprzestrzenił się na całą Europę. Wyglądem przypominają nieco szopa pracza, bo należą do jego rodziny.

Widzieliście kiedyś jenota na żywo?

Podzielcie się Waszym wynikiem quizu, jesteśmy bardzo ciekawi!