Carlsberg zastępuje plastikowe opakowania klejem

Carlsberg, aby zredukować ilość plastikowych śmieci, które trafiają na wysypiska oraz do oceanów, zrezygnował z plastikowych opakowań zbiorczych i zaczął sklejać puszki.

Carlsberg szacuje, że dzięki wprowadzeniu nowego rozwiązania do śmieci trafi około 1200 ton plastiku mniej. Jak tłumaczy CEO firmy, Cees’t Hart, zanim udało się znaleźć odpowiedni klej przetestowano 40 tysięcy różnych specyfików. Wymagania były spore – musi on utrzymać puszki razem, aby konkurować z tradycyjnym opakowaniem.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Firma zamierza zadebiutować z nowymi opakowaniami w Norwegii i Wielkiej Brytanii. Dopiero potem trafią one na inne rynki. Jak zapewnia Hart, nowy sposób pakowania nie wpłynie na cenę piwa.

Hand pulling apart green Carlsberg cans that are glued together

Nowy klej, powstał przy sporej inwestycji Carlsberga, ale nie jest ich własnością tej firmy. To oznacza, że być może niebawem do sprzedaży trafią sześciopaki innych piw i napojów sklejone w ten sposób.

Wykorzystany klej jest bardzo użyteczny. Nie przykleja się do dłoni po odseparowaniu od siebie puszek, a przenoszenie opakowania nadal jest bardzo wygodne, dzięki minimalistycznemu, plastikowemu uchwytowi (niestety plastiku nie udało się w 100% wyeliminować).

Nowy sposób pakowania to niejedyna ekologiczna inicjatywa tego browaru. Firma rozwija obecnie technologię szklanych butelek – chce dodać specjalną warstwę, która pozwoli wydłużyć czas ich eksploatacji. Podobne starania obejmują także np. tusze do drukowania etykiet i kapsle, które mają być wygodniejsze i bardziej przyjazne dla środowiska.

Nie wiadomo dokąd ta droga zaprowadzi Carlsberga, ale z pewnością jest to prawidłowy kierunek rozwoju.