Chile wzorem popularyzacji OZE

Niedawna decyzja o zatwierdzeniu Santiago w Chile jako gospodarza Konferencji ONZ w sprawie zmian klimatu w 2019 r. jest trafna i znacząca – twierdzi Adam Bruce, Globalny Dyrektor ds. Korporacyjnych w Mainstream Renewable Power. Chile wyraźnie pokazało, w jaki sposób gospodarka rynkowa może przenieść równowagę miksu energetycznego z paliw kopalnych na energię odnawialną.

Zdaniem Adama Bruce’a Chile to także jeden z najbardziej liberalnych rynków na świecie, zajmujący 20. pozycję w rankingu Heritage Economic Economic Heritage, zaledwie dwa miejsca poniżej USA i nad Niemcami, Japonią i Koreą Południową.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Chile nie oferowało dotacji ani zachęt dla energii odnawialnej. Zmieniono natomiast prawo, aby umożliwić technologii fotowoltaicznej konkurowanie w corocznych przetargach na dostawy energii. W ciągu czterech lat (od 2013 r.) cena za megawatogodzinę (MWhr) energii elektrycznej spadła z 130 USD do jedynie 32,50 USD. Ten nadzwyczajny spadek kosztów był spowodowany głównie drastycznym spadkiem cen technologii wiatrowej i energii słonecznej.

Chile jest przykładem tego, jak szybki postęp w dziedzinie energii wiatrowej i słonecznej pozwala odnawialnym źródłom energii konkurować zarówno z nowymi, jak i istniejącymi producentami paliw kopalnych na rynkach całego świata. Spadek kosztów wytwarzania w połączeniu ze zwiększoną niezawodnością i wydajnością technologii oznacza, że ​​energia wiatrowa i słoneczna są obecnie tanią opcją dla firm energetycznych na całym świecie.

Krytycy technologii nie mogą już twierdzić, że generowanie energii wiatrowej lub słonecznej jest “zbyt kosztowne”, o czym świadczy liczba krajów wycofujących się z zobowiązań do budowy nowej generacji opalanej węglem lub instalacji LNG. W 2019 r. koszty magazynowania prawdopodobnie spadną a operatorzy zmienią zasady, aby umożliwić wejście na rynek energii odnawialnej i magazynów energii.