Chińska ofensywa w Azerbejdżanie

Władze Chińskiej Republiki Ludowej planują zwiększyć udział chińskich przedsiębiorstw w sektorze energetycznym Azerbejdżanu.

O zainteresowaniu Pekinu Republiką Azerbejdżanu oraz jego planach zwiększenia swojej obecności w azerskiej energetyce poinformowało tamtejsze ministerstwo energetyki. Służby prasowe resortu przekazały też informację o spotkaniu pomiędzy ministrem Parvizem Shabhazovem, a przedstawicielami National Energy Comission (NEC) pełniącymi w chińskiej administracji funkcje analogiczną do ministerstwa energetyki.

Spotkanie odbyło się w ramach tegorocznego forum podsumowującego efekty chińskiego rządowego programu „Jeden pas – jedna droga”. Inicjatywa ta została powołana do życia w 2010 roku przez stronę chińską i jej głównym celem jest szeroko pojęta odbudowa „Jedwabnego szlaku”.

„Strony omówiły możliwości współpracy w ramach inicjatywy Jeden pas – jedna droga oraz perspektywę dalszego rozszerzenia tej współpracy pomiędzy naszymi krajami w sferze energetyki. Przy czym rozmowy dotyczyły m.in. przemysłu wydobywczego ropy naftowej i gazu ziemnego, przetwórstwa i rafinacji surowców energetycznych, modernizacji infrastruktury energetycznej oraz odnawialnych źródeł energii” – czytamy w komunikacie prasowym.

Strona chińska ze swojej strony podkreślała konieczność położenia większego nacisku na wspólne przedsięwzięcia spółek energetycznych Chin i Azerbejdżanu. Przedstawiciele NEC poinformowali również, że rząd w Pekinie będzie wspierał zwiększanie obecności chińskich spółek w sektorze energetycznym Azerbejdżanu i ich udziału w rozwoju sektora OZE w tym kraju.

Najważniejszym punktem spotkania było zaproszenie delegacji NEC oraz przedstawicieli prywatnych chińskich spółek energetycznych do Azerbejdżanu w celu oceny i wyboru potencjalnych, wspólnych inwestycji w sferze odnawianych źródeł energii. Słowa ministra odnosiły się w tym wypadku do planowanych przez Azerów przetargów związanych m.in. z budową nowych farm fotowoltaicznych oraz wprowadzenia systemów mikrogeneracji OZE.

Źródło: interfax.az

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej: