Polska Ciepła zima zagrożeniem dla pszczół 01 stycznia 2020 Polska Ciepła zima zagrożeniem dla pszczół 01 stycznia 2020 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Coraz wyższe temperatury w okresie zimowym zaburzają cykl życia pszczół. Zdezorientowane panującą aurą owady wylatują z uli. Nie tylko narażają się na zamarznięcie, ale nawet po powrocie do ula, stają się bardziej podatne na choroby. Reklama Pszczoły są owadami, których ciała muszą być utrzymywane w temperaturze powyżej 8 stopni Celsjusza. Pojedyncze zapylacze nie przetrwałyby zimy, jednak dzięki zwartej grupie w ulu mogą zbić się w tzw. kłąb zimowy utrzymujący temperaturę w wysokości 33 stopni Celsjusza. Wraz ze zmianą temperatury na zewnątrz ula, pszczoły podwyższają ją lub obniżają w jego wnętrzu. O tej porze roku pszczoły powinny więc zapadać w płytki letarg. Niestety dzieje się inaczej – wysokie temperatury panujące w Polsce ogłupiają owady, zaburzając ich roczny rytm. W konsekwencji zdezorientowane opuszczają ule. – Pszczoły są pobudzone, rozwijają się, konsumują więcej miodu, przez to niestety zapychają swój układ pokarmowy i są bardziej podatne na wszystkie choroby – mówi pszczelarz Krzysztof Tokajuk. W sytuacji gdy następuje gwałtowne ochłodzenie, pszczoły znajdujące się poza ulem drętwieją, co w efekcie prowadzi do ich śmierci. Pszczelarzom dotąd nie udało się znaleźć jeszcze skutecznego sposobu, by w coraz częściej pojawiających się ciepłych okresach zimy, zapobiegać opuszczaniu uli przez pszczoły. źródło zdjęcia: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.