Wiadomości OZE Clean2Antarctica – wyprawa w myśl idei Zero Waste 10 października 2018 Wiadomości OZE Clean2Antarctica – wyprawa w myśl idei Zero Waste 10 października 2018 Przeczytaj także Świat MAEA ujawnia nowe zakłady nuklearne Korei Północnej. Reżim zwiększa produkcję uranu Reżim w Pjongjangu wybudował kolejny zakład wzbogacania uranu w głównym kompleksie w Jongbjon oraz uruchomił nowe skrzydło w ośrodku Kangson – wynika z opublikowanego raportu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA). Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Zainspirowany podróżami polarnymi i ideą Zero Waste duet Liesbeth i Edwina ter Velde przygotowuje się do wyprawy na biegun południowy pojazdem zbudowanym z przetworzonego plastiku i napędzanym energią słoneczną. Założona przez parę fundacja Clean2Antarctica ma za zadanie podnoszenie świadomości i inspirowanie ludzi i organizacji do rozwijania oraz wdrażania zrównoważonych alternatyw do obecnego sposobu życia. Za pięć tygodni duet wyruszy z bazy na Antarktydzie i uda się pojazdem zbudowanym z odpadów na biegun południowy. Do pokonania mają dystans 2400 km. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, podróż powinna trwać około 30 dni. Swoją wyprawą członkowie fundacji chcą zainspirować ludzi i firmy, aby postrzegali plastik nie jako odpad, ale jako cenny surowiec. Antarktyda jest idealnym miejscem na wyprawę zero waste, zawiera 90% lodu na świecie i nie należy do nikogo. Solar Voyager zbudowany jest z heksagonalnych bloków, powstałych z recyklingu tworzyw sztucznych. Kawałki odpadów zostały roztopione i wtopione w włókno zasilające drukarki 3D, z których następnie wydrukowano budulec inspirowany plastrem miodu. Dziesięć paneli słonecznych umiejscowionych na przyczepach zapewnia stałą moc silnika. Niska prędkość – 8 km/h, maksymalizuje wydajność energii generowanej przez panele. Aby pojazd był jeszcze bardziej wydajny, jego masę rozłożono na specjalnych, miękkich kołach, które ułatwiają poruszanie się. W kabinie znajdują się okna podczerwieni, które pomagają pochłaniać światło słoneczne i utrzymywać ciepło w kabinie. Solar Voyager został wyposażony także w 6 słonecznych tub próżniowych, które będą topić śnieg na wodę pitną. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.