Clean2Antarctica – wyprawa w myśl idei Zero Waste

Zainspirowany podróżami polarnymi i ideą Zero Waste duet Liesbeth i Edwina ter Velde przygotowuje się do wyprawy na biegun południowy pojazdem zbudowanym z przetworzonego plastiku i napędzanym energią słoneczną.

Założona przez parę fundacja Clean2Antarctica ma za zadanie podnoszenie świadomości i inspirowanie ludzi i organizacji do rozwijania oraz wdrażania zrównoważonych alternatyw do obecnego sposobu życia. Za pięć tygodni duet wyruszy z bazy na Antarktydzie i uda się pojazdem zbudowanym z odpadów na biegun południowy. Do pokonania mają dystans 2400 km. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, podróż powinna trwać około 30 dni. Swoją wyprawą członkowie fundacji chcą zainspirować ludzi i firmy, aby postrzegali plastik nie jako odpad, ale jako cenny surowiec. Antarktyda jest idealnym miejscem na wyprawę zero waste, zawiera 90% lodu na świecie i nie należy do nikogo.

Solar Voyager zbudowany jest z heksagonalnych bloków, powstałych z recyklingu tworzyw sztucznych. Kawałki odpadów zostały roztopione i wtopione w włókno zasilające drukarki 3D, z których następnie wydrukowano budulec inspirowany plastrem miodu. Dziesięć paneli słonecznych umiejscowionych na przyczepach zapewnia stałą moc silnika. Niska prędkość – 8 km/h, maksymalizuje wydajność energii generowanej przez panele. Aby pojazd był jeszcze bardziej wydajny, jego masę rozłożono na specjalnych, miękkich kołach, które ułatwiają poruszanie się. W kabinie znajdują się okna podczerwieni, które pomagają pochłaniać światło słoneczne i utrzymywać ciepło w kabinie. Solar Voyager został wyposażony także w 6 słonecznych tub próżniowych, które będą topić śnieg na wodę pitną.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

W Osieku powstanie farma fotowoltaiczna na potrzeby Grupy Azoty Siarkopol. Kilkanaście tysięcy paneli wyprodukuje rocznie niemal 5 GWh energii

Grupa Azoty Siarkopol wybuduje w Osieku (woj. świętokrzyskie) gigantyczną farmę fotowoltaiczną na własne potrzeby. To pierwsza w Polsce inwestycja firmy we własną elektrownię. Farma powstanie na niezagospodarowanych terenach powstałych po wydobyciu siarki.

Ekwadorscy Indianie ochronili las Amazonii!

Pozytywne wieści napłynęły w tym tygodniu z Ekwadoru: plemię Waorani wygrało spór z rządem, który chciał przeznaczyć las Amazonii pod wydobycie ropy naftowej. To wzorcowy przykład na to, że nawet mała lokalna społeczność może sprzeciwić się niszczeniu środowiska naturalnego.