Ekologia Do czego w kolektorze słonecznym służy absorber? 24 lipca 2017 Ekologia Do czego w kolektorze słonecznym służy absorber? 24 lipca 2017 Przeczytaj także Ekologia 49% badanych uważa system kaucyjny za niewygodny. MKiŚ planuje jego rozszerzenie System kaucyjny w Polsce budzi różne odczucia. Z badania CBOS wynika, że 49% Polaków uważa go za niewygodny dla konsumentów, a 47% ocenia go pozytywnie pod względem wygody. Tymczasem Ministerstwo Klimatu i Środowiska planuje objąć kaucją kolejne opakowania, w tym jednorazowe butelki szklane. Ekologia 6375 kg odpadów w trzy godziny. Jak łączyć sport z ekologią i ochroną środowiska? Rywalizacja sportowa nie musi kończyć się na wyniku – może łączyć aktywność fizyczną ze sprzątaniem przestrzeni publicznych. Współczesne inicjatywy pokazują, że sport może być także sposobem na zaangażowanie uczestników w działania na rzecz środowiska. Przykładem jest szczeciński Trashmageddon, podczas którego zawodnicy rywalizują o to, kto zbierze najwięcej odpadów. Kolektory słoneczne wykorzystują energię cieplną z promieni słonecznych. Po prostu nagrzewają się i później to ciepło przekazują dalej. Chcesz się przekonać, co jest jego najważniejszą częścią i jak działa? Czytaj dalej! Jak pochwycić ciepło? Do „przyciągania” promieni słonecznych w kolektorze słonecznym służy absorber. To taka bardzo ciemna warstwa. Widoczna jest już na pierwszy rzut oka, bo pokrywa całą powierzchnię kolektora, na którą pada słońce. Absorber jest bardzo ważny, bo dzięki niemu można pochwycić tyle energii, ile tylko się da. Dzięki niemu kolektor staje się osobnym urządzeniem, a nie tylko rurami ułożonymi na słońcu. Jak stworzyć absorber z tego, co mamy w domu? Tak naprawdę wystarczy kawałek blachy pomalowany czarną kryjącą farbą. I już absorber jest gotowy. Można też użyć specjalnej farby, która jeszcze mocniej będzie pochłaniać ciepło z promieni słonecznych. My jednak zrobimy coś innego! Sprawdzimy, jak kolor czarny wpływa na nagrzewanie się wody od promieni słonecznych. Potrzebne nam będą dwa jednakowe pojemniki, np. butelki plastikowe. Do tego czarny i biały papier samoprzylepny (matowy), zimna woda, nożyczki i termometr. Jeżeli nie masz butelek, tylko inne pudełko bez przykrycia, to przyda ci się też kawałek bloku technicznego i taśma klejąca. Jeden pojemnik w całości oklejamy czarnym papierem, a drugi białym. Ważne jest, aby zrobić to dokładnie. Jeżeli nie masz przykrycia, wytnij odpowiedni kształt z bloku technicznego i też zaklej czarnym lub białym papierem. Do każdego pojemnika wlej tyle samo zimnej wody i przykryj. Przykrywkę z kartonu przymocuj taśmą klejącą. Przebieg eksperymentu Oba pojemniki wystawiamy w godzinach południowych w miejsce nasłonecznione. Może to być balkon, parapet lub podwórko. Co 20 minut robimy pomiary temperatury wody w obu pojemnikach. Na wszelki wypadek, najpierw mierzymy temperaturę wody w białym pojemniku, a później w czarnym. Okazuje się, że temperatura wody w czarnym pojemniku rośnie szybciej. Dzieje się tak, bo czarny kolor pochłania ciepło, a biały je odbija. Możesz też sprawdzić do jakiej maksymalnej temperatury nagrzeje się woda w pojemnikach i ile czasu jej to zajmie. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.