Człowiek, który przytwierdził martwego żurawia do drewnianych pali, już w rękach policji

Stawianie na polach “strachów na wróble”, czyli konstrukcji przypominających słomianą kukłę, to niegdyś bardzo popularna praktyka. Stosowana przez rolników i sadowników, miała zabezpieczać pola przed niszczącym uprawy ptactwem. O ile takie działania nie wzbudzają kontrowersji, o tyle szokuje to, czego dopuścił się mieszkaniec województwa mazowieckiego.

Chociaż w naszym kraju działają różne organizacje, które dokładają wszelkich starań, aby nie tylko uwrażliwiać opinię publiczną na los zwierząt, ale też realnie wpływać na jego polepszenie, to wciąż zdarzają się przypadki, które pokazują, jak wiele mamy do zrobienia w temacie ochrony praw zwierząt. 

Fotowoltaika od Columbus Energy

Makabryczny widok

Zdarzenie, do którego doszło na jednym z pól w Stanisławowie nie pozostawia co do tego żadnych wątpliwości. To tam znaleziono ciało żurawia przywiązane do drewnianych pali. 

60-letni mężczyzna, który był przesłuchiwany przez policję, przyznał się do przywiązania zwierzęcia do prowizorycznego stelażu. Nie wiadomo jednak w jakich okolicznościach żuraw stracił życie. Ustalenie tego faktu będzie możliwe dopiero po przeprowadzeniu sekcji zwłok.

Żuraw miał być “straszakiem”

Znany jest natomiast motyw, którym kierował się mieszkaniec województwa mazowieckiego, umieszczając zwierzę na drewnianej konstrukcji. Zabieg ten, w jego przekonaniu, miał odstraszyć inne ptaki, które zlatywały się na pole.

W naszym kraju żuraw objęty jest ścisłą ochroną. 

Sposoby na odstraszanie potencjalnych szkodników

Skutecznych sposobów na odstraszanie ptaków jest naprawdę wiele. Na rynku można znaleźć na przykład specjalne urządzenia, które wytwarzają dźwięki o określonej częstotliwości odstraszającej ptaki. Wciąż jednak, zwłaszcza na terenach wiejskich, można zauważyć mniej humanitarne sposoby radzenia sobie nie tylko z ptactwem, ale też z innymi dzikimi zwierzętami. 

Działania takie, jak to opisane powyżej jest w naszym systemie prawnym uważane za przestępstwo. W zależności od tego, co wykaże planowana sekcja zwłok zwierzęcia, sprawcy mogą grozić konsekwencje prawne, płynące z przepisów ustawy o ochronie przyrody bądź o ochronie zwierząt.

Źródło: polsatnews.pl