Eko styl życia Czy algorytmy zrewolucjonizują grzybobrania? 06 marca 2024 Eko styl życia Czy algorytmy zrewolucjonizują grzybobrania? 06 marca 2024 Przeczytaj także Eko styl życia Zorza polarna nad Polską. Skąd się wzięła, co oznacza i jak ją obserwować? Jeszcze kilkanaście lat temu zorza polarna nad Polską była rzadkością. Dziś zaczyna wpisywać się w szerszy trend związany z rosnącą aktywnością Słońca oraz zmianami w warunkach pogody kosmicznej wokół Ziemi. Zjawisko to coraz częściej staje się także przedmiotem zainteresowania naukowców, energetyków i specjalistów od bezpieczeństwa infrastruktury. Eko styl życia 1,5% podatku, który buduje kompetencje. Dlaczego edukacja energetyczna jest dziś ważniejsza niż kiedykolwiek Transformacja energetyczna nie zaczyna się w elektrowniach ani w gabinetach ministrów – zaczyna się w głowach. To, czy za dekadę Polska będzie krajem nowoczesnej, odpornej energetyki, zależy w dużej mierze od tego, jak dziś uczymy młodych ludzi rozumienia energii, technologii i klimatu. Jednym z niewielu programów w Polsce, który traktuje te tematy systemowo, a nie hasłowo, jest realizowany w szkołach program edukacji energetycznej prowadzony przez Fundację Carbon Footprint. Francuski programista stworzył aplikację, która wskazuje najlepsze miejsca na grzybobranie. Jak na razie obejmuje tylko francuskie lasy. Reklama Algorytmy pomogą znaleźć najlepsze miejsca Narzędzie analizuje dane dotyczące pH gleby, rodzaju drzew występujących w okolicy oraz ekspozycji, nachylenia i wysokości. Dzięki temu jest w stanie wskazać na Google Maps precyzyjne miejsce występowania danego grzyba. Dodatkowo usługa śledzi zmiany atmosferyczne, dlatego informuje użytkownika o momencie pojawienia się smardza, borowika, pieprznika i wielu innych. Polacy są autorami podobnego narzędzia. Aplikacja “Grzyby w Polsce” to dzieło członków dwóch kół naukowych: Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie — SKN Geoinformatyków “GeoIT” (Wydziału Nauk o Ziemi i Gospodarki Przestrzennej) oraz SKN Biotechnologów „Mikron” (Wydziału Biologii i Biotechnologii). Co prawda nie wskazuje ona precyzyjnego miejsca, w którym występuje dany gatunek, a jedynie przybliżony obszar. Nie zmienia to faktu, że polska aplikacja stanowić może dużą pomoc nie tylko dla początkujących, ale również doświadczonych grzybiarzy, którzy chcą rozszerzyć zakres zbieranych gatunków. – Przedstawione dane są zmienne, ponieważ grzyby w swojej formie są nieprzewidywalne. Istotnym elementem projektu było ukazanie korelacji między różnymi zmiennymi, takimi jak lasy, gleby i gatunki grzybów. Te powiązania zostały zobrazowane i można je sprawdzić na stronie z atlasem grzybów – podkreślają twórcy w komunikacie prasowym. Oburzenie wśród profesjonalnych grzybiarzy Jak na francuską aplikację zareagowali grzybiarze? Wyjątkowo skuteczne narzędzie szybko sprowadziło na programistę wrogość niektórych środowisk. Jak sam przyznaje w wywiadzie dla Le Figaro: – Ktoś wysłał do mnie maila z wiązanką obelg i wyzwisk, ponieważ znaleźliśmy i wskazaliśmy na mapie jego ulubione miejsce. Wiele osób oburzało się na to w mediach społecznościowych. Ale muszą zrozumieć, że nie zdradziłem ich tajemnicy, ani niczego nie ukradłem, jedynie przekazałem informacje o biotopie dalej. Strona szybko zyskuje nowych użytkowników, obecnie może pochwalić się kilkoma tysiącami subskrybentów. Za 48 euro rocznie subskrybenci mogą uzyskać dostęp do map, które zawierają listę miejsc występowania grzybów według piętnastu odmian. Źródło: lefigaro.fr, naukawpolsce.pl Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.