Czy do oczyszczania wód ściekowych będziemy wykorzystywać sałatę?

Problem nadmiernego zanieczyszczenia wód ściekowych od dłuższego czasu zaprząta głowy naukowców z całego świata. Może się jednak okazać, że rozwiązanie tej nurtującej kwestii jest o wiele prostsze i bardziej ekologiczne, niż pierwotnie zakładano. Odkryto bowiem, że w roli pogromcy zanieczyszczeń ściekowych doskonale sprawdza się… sałata. Oczywiście, nie chodzi tutaj o jej najpopularniejsze odmiany, tj. zieloną lub lodową, ale o konkretny gatunek, potocznie określany jako sałata morska.

Fotowoltaika od Columbus Energy

– Dzisiaj będziemy mówić o nietypowych zanieczyszczeniach oceanu, bo nie o plastiku, a o metalach. Jak się okazuje, naukowcy od lat starają się znaleźć sposób na oczyszczenie wód ściekowych właśnie z metali, takich jak kadm, arsen czy ołów. Znaleźli metodę prawie doskonałą: jest to sałata. Może nie wygląda ona dokładnie jak ta sałata, którą mam tutaj właśnie przed sobą, jest to sałata morska, ale jest znakomita, jeżeli chodzi o pozbywanie się z wód właśnie tych metali – podkreśliła Joanna Maraszek, redaktorka portalu Świat OZE.

Jak poinformował serwis Naukawpolsce.pap.pl, portugalscy naukowcy z uniwersytetu w Aveiro wykazali, że ulwa sałatowa, zwana także sałatą morską, wykazuje wysokie zdolności do oczyszczania wody. Zgodnie z wnioskami opublikowanymi na łamach „Diario de Noticias”, 1 g tej rośliny pozwala na oczyszczenie wody równocześnie z 2000 mg manganu, 980 mg ołowiu, 660 mg niklu, 550 mg arsenu, 480 mg chromu, 370 mg miedzi, 160 mg kadmu oraz 120 mg rtęci.

Badacze podkreślają, że proces oczyszczania wody przez sałatę morską jest o wiele skuteczniejszy i szybszy, niż ma to miejsce w przypadku środków syntetycznych. Dodatkowo korzystanie z niej jest o wiele tańsze, na co ma wpływ m.in. szybki proces wzrostu tej rośliny.

Sałata morska, zwana inaczej ulwą sałatową bądź błonicą sałatową, to jadalny gatunek morskiego glonu zielenicy z rodzaju błonica. W warunkach naturalnych występuje na dnie morskim na głębokości od 0,5 do 3 m. Można na nią natrafić także w Morzu Bałtyckim. Roślina ta jest popularna w kuchniach krajów śródziemnomorskich, a także w Japonii i Stanach Zjednoczonych.