Czy kotłownie hybrydowe są przyszłością dla systemów OZE?

Niewielkie kotłownie hybrydowe, umożliwiające elastyczne korzystanie z różnych źródeł energii, przed wszystkim odnawialnych, to jedna z przyszłościowych gałęzi tej branży”, mówi Romuald Kalyciok, prezes spółki Sunex z Raciborza, która specjalizuje się w produkcji kolektorów słonecznych.

Sunex zajmuje się też rozwojem i wdrażaniem kotłowni hybrydowych, klimatyzacji solarnych oraz powietrznych pomp ciepła. Firma właśnie w kotłowniach hybrydowych widzi rozwiązanie perspektywiczne. Produkty Sunexa trafiają głównie na rynek polski i niemiecki.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Jak wskazuje Kalyciok, świadomość mieszkańców Polski dotycząca ekologicznych źródeł energii rośnie. Z uwagi na to zwiększa się liczba instalacji nowoczesnych źródeł, na co wpływ ma rozwiązanie problemów związanych z brakiem kompetencji instalatorów czy z wysoką ceną tych systemów.

„Ceny sprzed kilku lat, gdy pompy ciepła kosztowały po kilkadziesiąt tysięcy złotych, brak wykonawców, brak wiedzy, brak kogoś, kto zagwarantuje, że to wszystko będzie funkcjonowało (…)”, komentuje Kalyciok. „Mamy pompy ciepła powietrzne, które nie potrzebują odwiertów, nie potrzebujemy zgód, nie ingerujemy w strukturę ziemi, nie musimy się martwić, czy to zadziała”, mówił szef Sunexa.

Jeśli chodzi o perspektywy na najbliższe lata, to Kalyciok wskazuje stanowczo na kotłownie hybrydowe. Te instalacje o wymiarach około 2 m x 1 m ogrzewają i produkują CWU dla domu. Mogą one współpracować z wieloma źródłami ciepła – pompami ciepła, tradycyjnymi piecami, kominkami i systemami PVH.

Jak mówi Kalyciok: „Problemem energii odnawialnej zawsze była konieczność dołożenia elementu OZE do czegoś istniejącego. Dołożenie kolektorów do tradycyjnego pieca zadziała, ale jeżeli dołoży się jeszcze pompę ciepła, nikt już tego nie zagwarantuje, nie będzie chciał serwisować. To (kotłownia hybrydowa – PAP) jest natomiast rozwiązanie pakietowe, które umożliwia tworzenie sobie np. systemu odnawialnej energii według zapotrzebowania”.

Prezes spółki podaje wykorzystanie pompy ciepła i systemu solarnego jako przykład zastosowania kotłowni hybrydowej. Umożliwia to na przykład wykorzystanie systemu PV do zasilania pompy ciepła. Wtedy nie ma konieczności np. sprzedawania energii elektrycznej do sieci i kupowania jej z powrotem (ze stratą).

„Naszym celem jest dopasowywanie każdego elementu (…), aby był prosty w obsłudze i przynosił efekt ekonomiczny, bo jeżeli nie ma tego efektu, tylko hobbiści będą kupowali te rozwiązania”, zastrzegał Kalyciok. Jak wylicza prezes Sunexa, to na rynkach, gdzie budowa domu mieszkalnego to koszt około 3-4 tysięcy euro, kotłownia hybrydowa o wartości 7 tysięcy euro i powierzchni zaledwie 2 m2 już dzięki zmniejszeniu potrzebnej powierzchni daje spore oszczędności. Zyski ekologiczne to dodatkowy ‘bonus’.

„Jako jedyni w Europie mamy możliwość produkowania klimatyzacji słonecznej, czyli bez używania prądu. Jest dużo nowości, na które otrzymaliśmy granty z Unii Europejskiej, które rozwinęliśmy. Czekamy tylko na odpowiedni czas, żeby można to było produkować i sprzedać”, chwali się Kalyciok. Jego firma współpracuje obecnie m.in. z Politechniką Śląską w zakresie opracowania nowych materiałów i powłok.

„Klimatyzacja solarna jest bardzo skomplikowana, zainteresowanie nią dotąd było jedynie z Kataru, Dubaju. To długie drogi i niestety logo firmy też ma tu jakieś znaczenie”, mówi prezes. Jednakże powoli sytuacja ta zmienia się. „Rozwijamy się w tych kierunkach, które udało nam się przygotować. Kotłownie hybrydowe to dzisiaj ultranowość na Zachodzie: fajna, bo każdy deweloper, jeżeli zrobi dom mniejszy o cztery metry, już ma na taką kotłownię”.

Raciborski Sunex notowany jest na giełdzie w Warszawie. Zgodnie z danymi za 2017 rok spółka osiągnęła przychody na poziomie niemalże 40 milionów złotych – o 40% więcej niż w roku 2016. Wynika to z wzrostu sprzedaży produktów spółki na rynku polskim i niemieckim. Sunex eksportuje około 60-70 procent swojej produkcji.

Obecnie firma przygotowuje się do postawienia nowej hali produkcyjnej w Raciborzu.

źródło: wnp.pl, sunex