Energetyka Czy to detronizacja litu w branży baterii? Naukowcy opracowali baterię sodową zdolną do naładowania w kilka sekund 24 kwietnia 2024 Energetyka Czy to detronizacja litu w branży baterii? Naukowcy opracowali baterię sodową zdolną do naładowania w kilka sekund 24 kwietnia 2024 Przeczytaj także Energetyka Wzrost emisji CO₂ w USA w 2025 roku. EPA znosi limity dla elektrowni gazowych i węglowych. Stany Zjednoczone po latach stopniowego ograniczania emisji gazów cieplarnianych odnotowały w 2025 roku ich wyraźny wzrost. Z analiz wynika, że emisje związane ze spalaniem paliw kopalnych wzrosły o 2,4% w porównaniu z poprzednim rokiem. W tym samym czasie administracja Donalda Trumpa podejmuje kolejne działania zmierzające do ograniczenia regulacji dotyczących emisji z sektora energetycznego. Energetyka Węgiel niezbędny do czasu atomu? Motyka i Balczun o bezpieczeństwie energetycznym Ministerstwo Aktywów Państwowych (MAP) zapowiada wypracowanie nowego balansu między energetyką a górnictwem, by zapobiec sytuacji, w której jeden sektor zyskuje, kosztem drugiego. Od lat producenci akumulatorów bez powodzeń poszukiwali techniki umożliwiającej ekspresowe naładowanie baterii. Dziś wydaje się to bliższe niż kiedykolwiek wcześniej. Superszybkie baterie Zespół badawczy kierowany przez profesora Jeung Ku Kang z Wydziału Inżynierii Materiałowej Koreańskiego Uniwersytecie w Daejeon opracował wysokoenergetyczny i niezwykle wydajny akumulator sodowo-jonowy. Ładowanie akumulatora ma zajmować kilka sekund. Badania zostały opublikowane w czasopiśmie Energy Storage Materials. Sód (Na) występuje na naszej planecie nieporównywalnie częściej niż lit (Li). Dlatego naukowcy od lat starali się usprawnić obecne rozwiązania wykorzystywane w produkcji akumulatorów sodowo-jonowych; te obecne nie potrafią wygrać rywalizacji z litem. Urządzenia oparte o sód wciąż charakteryzują się wieloma ograniczeniami: niższą mocą wyjściową, ograniczeniem właściwości magazynowych i dłuższym czasem ładowania. Wynalazek Koreańczyków może to zmienić. Gdzie leży sekret? Przez lata badacze wykorzystywali potencjał litu w akumulatorach – jest to metal niezwykle lekki i wydajny pod kątem magazynowania energii. Firma Sony po raz pierwszy skomercjalizowała baterię litowo-jonową w 1991 roku, umieszczając ją w swoich przenośnych kamerach. Jednak niska dostępność i rosnące ceny “białego złota” – jak nazywają lit technologiczni dziennikarze – uniemożliwia pełną swobodę w rozwoju akumulatorów, czyli strategicznego elementu transformacji elektromobilnej. Dlatego badacze poszukują alternatyw. W jaki sposób działają akumulatory? Różnica napięć między dwiema elektrodami wytwarza prąd elektryczny, który ulega rozładowaniu, kiedy do obiegu podłączymy nasze urządzenie. Oczywiście akumulatory potrafią odwrócić ten proces w celu ponownego naładowania. Pomysł Koreańczyków to hybrydowe rozwiązanie integrujące materiały anodowe (stosowane w tradycyjnych akumulatorach) z katodami (typowymi dla superkondensatorów). Taka kombinacja pozwala osiągnąć zarówno wysoką pojemność, jak i szybkie tempo ładowania. Zdaniem naukowców ich ogniwa przewyższa gęstością energii komercyjne baterie litowo-jonowe i wykazuje cechy gęstości mocy superkondensatorów. Dzięki temu akumulator stał się realną alternatywą dla litowej dominacji w sektorze baterii. Źródło: techxplore.com Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.