Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Trump popiera zakaz eksportu amerykańskiego paliwa. USA odetną Europę od dostaw diesla?  

Rozważany w Waszyngtonie zakaz eksportu oleju napędowego z USA może uderzyć w europejski rynek paliwowy. Donald Trump

Trump popiera zakaz eksportu amerykańskiego paliwa. USA odetną Europę od dostaw diesla?  

Rozważany w Waszyngtonie zakaz eksportu oleju napędowego z USA może uderzyć w europejski rynek paliwowy. Donald Trump opowiedział się za zatrzymaniem wydobywanego paliwa na potrzeby rodzimego rynku. To wzbudza obawy o gwałtowny wzrost cen oleju napędowego w Polsce i Europie.

Przedwyborcza presja w USA

Prezydent Donald Trump zadeklarował poparcie dla wstrzymania eksportu amerykańskiego oleju napędowego. Decyzja ta jest odpowiedzią na apele republikańskich polityków walczących o poparcie w nadchodzących wyborach do Kongresu. Rekordowe ceny paliw, napędzane konfliktami na Bliskim Wschodzie oraz w Ukrainie, stały się jednym z kluczowych tematów kampanii poprzedzającej wybory połówkowe, które mają odbyć się 3 listopada tego roku.

Amerykańskie paliwo powinno zostać w domu, u Amerykanów. Apeluję o tymczasowe wstrzymanie eksportu amerykańskiego oleju napędowego, abyśmy mogli odbudować nasze rezerwy przed zimą i postawić na pierwszym miejscu rodziny amerykańskie i alaskańskie – powiedział Dan Sullivan, senator z Alaski ubiegający się o reelekcję. 

Amerykańska administracja analizuje obecnie, czy pełne lub częściowe wstrzymanie wysyłki paliw za granicę jest realne. Zwolennicy tego rozwiązania podkreślają, że rodzima produkcja powinna w pierwszej kolejności zaspokajać potrzeby obywateli i służyć odbudowie rezerw przed sezonem zimowym.

Brak konsensusu w Białym Domu

Pomysł Białego Domu budzi silny opór wewnątrz samej administracji oraz wśród amerykańskich koncernów naftowych. Sekretarz ds. energii Chris Wright ostrzegł, że sztuczne bariery eksportowe doprowadzą do nadpodaży surowca w rejonie Zatoki Meksykańskiej. W efekcie rafinerie zmniejszą moc produkcyjną, co doprowadzi do spadku podaży benzyny i oporu rynkowego.

Przedstawiciele sektora rafineryjnego dodają, że taki krok osłabi gospodarkę USA, grożąc utratą miejsc pracy, a zarazem odda globalną inicjatywę państwom trzecim, w tym Chinom. Wskazują także, że na ceny surowców energetycznych wpływają w największym stopniu konflikty w Iranie i na Ukrainie. Doprowadziły one do ograniczenie eksportu największych producentów, takich jak Rosja, Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Co to oznacza dla Polski i Unii Europejskiej?

Dla państw europejskich, w tym Polski, wprowadzenie amerykańskiego embarga byłoby poważnym ciosem – twierdzi w Jim Mitchell, dyrektor ds. analiz handlu ropą naftową w Wood Mackenzie pytany przez Reutersa. Stary Kontynent zmagający się z deficytem diesla po odcięciu dostaw z Rosji stał się wysoce zależny od importu ze Stanów Zjednoczonych

Mogłoby to wyrządzić poważne szkody niektórym kluczowym sojusznikom USA – tłumaczy Jim Mitchell.

Spodziewa się, że zmniejszenie podaży amerykańskiego paliwa na rynku międzynarodowym może natychmiast wywołać falę podwyżek na europejskich stacjach benzynowych i zwiększyć presję inflacyjną w całym sektorze transportowym.

Zobacz też: Brakuje paliwa dla statków. Koszty transportu morskiego mogą wzrosnąć

Źródła: Reuters, Politico, NBC News 

Fot. Canva (Tom Fisk, photocreo) 

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.