Energetyka Trump popiera zakaz eksportu amerykańskiego paliwa. USA odetną Europę od dostaw diesla? 23 września 2026 Energetyka Trump popiera zakaz eksportu amerykańskiego paliwa. USA odetną Europę od dostaw diesla? 23 września 2026 Przeczytaj także Energetyka CPN nie obniża ceny LPG. 29% kierowców ograniczyło zakup paliwa po podwyżkach Trzecia odsłona programu „Ceny Paliwa Niżej” ma do końca roku ograniczyć ceny benzyny i oleju napędowego. Obniżony VAT, niższa akcyza… Energetyka Rząd ponownie uruchamia program CPN. Tańsze paliwo na stacjach do końca roku W sobotę, 3 października, wchodzi w życie nowa edycja rządowego programu „Ceny Paliwa Niżej”. Na podstawie nowych przepisów stawka podatku VAT na paliwa uległa obniżeniu z 23% do 8%. Rozważany w Waszyngtonie zakaz eksportu oleju napędowego z USA może uderzyć w europejski rynek paliwowy. Donald Trump opowiedział się za zatrzymaniem wydobywanego paliwa na potrzeby rodzimego rynku. To wzbudza obawy o gwałtowny wzrost cen oleju napędowego w Polsce i Europie. Przedwyborcza presja w USA Prezydent Donald Trump zadeklarował poparcie dla wstrzymania eksportu amerykańskiego oleju napędowego. Decyzja ta jest odpowiedzią na apele republikańskich polityków walczących o poparcie w nadchodzących wyborach do Kongresu. Rekordowe ceny paliw, napędzane konfliktami na Bliskim Wschodzie oraz w Ukrainie, stały się jednym z kluczowych tematów kampanii poprzedzającej wybory połówkowe, które mają odbyć się 3 listopada tego roku. Amerykańskie paliwo powinno zostać w domu, u Amerykanów. Apeluję o tymczasowe wstrzymanie eksportu amerykańskiego oleju napędowego, abyśmy mogli odbudować nasze rezerwy przed zimą i postawić na pierwszym miejscu rodziny amerykańskie i alaskańskie – powiedział Dan Sullivan, senator z Alaski ubiegający się o reelekcję. Amerykańska administracja analizuje obecnie, czy pełne lub częściowe wstrzymanie wysyłki paliw za granicę jest realne. Zwolennicy tego rozwiązania podkreślają, że rodzima produkcja powinna w pierwszej kolejności zaspokajać potrzeby obywateli i służyć odbudowie rezerw przed sezonem zimowym. Ile paliwa sprowadzamy do Polski? Raport URE: skala importu i 2,5 mld szarej strefy Brak konsensusu w Białym Domu Pomysł Białego Domu budzi silny opór wewnątrz samej administracji oraz wśród amerykańskich koncernów naftowych. Sekretarz ds. energii Chris Wright ostrzegł, że sztuczne bariery eksportowe doprowadzą do nadpodaży surowca w rejonie Zatoki Meksykańskiej. W efekcie rafinerie zmniejszą moc produkcyjną, co doprowadzi do spadku podaży benzyny i oporu rynkowego. Przedstawiciele sektora rafineryjnego dodają, że taki krok osłabi gospodarkę USA, grożąc utratą miejsc pracy, a zarazem odda globalną inicjatywę państwom trzecim, w tym Chinom. Wskazują także, że na ceny surowców energetycznych wpływają w największym stopniu konflikty w Iranie i na Ukrainie. Doprowadziły one do ograniczenie eksportu największych producentów, takich jak Rosja, Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Co to oznacza dla Polski i Unii Europejskiej? Dla państw europejskich, w tym Polski, wprowadzenie amerykańskiego embarga byłoby poważnym ciosem – twierdzi w Jim Mitchell, dyrektor ds. analiz handlu ropą naftową w Wood Mackenzie pytany przez Reutersa. Stary Kontynent zmagający się z deficytem diesla po odcięciu dostaw z Rosji stał się wysoce zależny od importu ze Stanów Zjednoczonych. Mogłoby to wyrządzić poważne szkody niektórym kluczowym sojusznikom USA – tłumaczy Jim Mitchell. Spodziewa się, że zmniejszenie podaży amerykańskiego paliwa na rynku międzynarodowym może natychmiast wywołać falę podwyżek na europejskich stacjach benzynowych i zwiększyć presję inflacyjną w całym sektorze transportowym. Zobacz też: Brakuje paliwa dla statków. Koszty transportu morskiego mogą wzrosnąć Źródła: Reuters, Politico, NBC News Fot. Canva (Tom Fisk, photocreo) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.