Wiadomości OZE Duńskie parametry testu ekonomicznego Baltic Pipe 05 grudnia 2017 Wiadomości OZE Duńskie parametry testu ekonomicznego Baltic Pipe 05 grudnia 2017 Przeczytaj także Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Polska Codzienne zakupy w 2026 roku. Gdzie zapłacimy więcej, a gdzie mniej Inflacja w Polsce wyraźnie spadła, ale ceny w sklepach nie wróciły do dawnych poziomów. Dla wielu gospodarstw domowych rok 2026 nie oznacza realnej ulgi w codziennych wydatkach, lecz utrwalenie droższego stylu życia. Dane pokazują, że kluczowe znaczenie mają dziś nie tyle ceny samych produktów, ile rosnące koszty energii, usług i logistyki. Sprawdzamy, gdzie w codziennym koszyku płacimy więcej, gdzie ceny stabilizują się szybciej i z czego dokładnie wynikają te różnice. Duński regulator rynku energii DERA (Danish Energy Regulatory Authority, Energitilsynet) opublikował zatwierdzone parametry testu ekonomicznego, któremu duński operator Energinet.dk musi poddać projekt Baltic Pipe. Analogiczną procedurę prowadzi w Polsce Gaz-System. Zgodnie z obowiązującymi w UE regulacjami i procedurami, przede wszystkim kodeksami sieciowymi, inwestorzy – w tym wypadku Gaz-System i Energinet – mają wykazać, że dany projekt jest potrzebny i ekonomicznie uzasadniony. Potwierdzeniem będzie pozytywny wynik testu ekonomicznego, który przeprowadza się po pierwszej, niewiążącej fazie procedury open season i po przydzieleniu przepustowości, których chęć zarezerwowania zgłosili uczestnicy rynku. Czas na przeprowadzenie testu mija 30 listopada, jego wyniki muszą zostać opublikowane. Wcześniej regulatorzy z obydwu krajów muszą zatwierdzić parametry. URE opublikował decyzję o ich zatwierdzeniu pod koniec sierpnia. Reklama Po pierwszej fazie open season, pod koniec lipca 2017 r. operatorzy informowali o pozytywnym wyniku procedury, która pokazała wystarczające zainteresowanie przesyłem gazu tą trasą. Z parametrów testu, jakie Energinet przedłożył duńskiemu regulatorowi, możemy się dowiedzieć, że zarezerwowano przepustowość rzędu 7,5 mld m sześc. rocznie, przy maksymalnej zdolności przesyłu na poziomie 9 mld m sześć. rocznie. Jedynym podmiotem, co do którego na pewno wiadomo, że wziął udział w open season jest PGNiG. Gaz-System i Energinet założyły, że 90 proc. dostępnej przepustowości zaoferują dla umów długoterminowych, pozostała część zostanie przeznaczona dla krótszych kontraktów – rocznych i kwartalnych, na które zostaną ogłoszone normalne aukcje. Zgodnie z planami Gaz-Systemu i Energinet, cały system Baltic Pipe ma być gotowy do przesyłania gazu 1 października 2022 r. Gaz-System swoje wydatki inwestycyjne na budowę części projektu Baltic Pipe oszacował na 874 mln euro, zastrzegając, że wszystkie wyliczenia, zarówno nakładów inwestycyjnych, kosztów operacyjnych jak i wysokości taryf są mocno orientacyjne i mogą jeszcze ulec dość znacznym zmianom w miarę uzgadniania kolejnych szczegółów projektu. Jakie będą koszt budowy gazociągu po dnie Bałtyku? O ty w dalszej części artykułu na portalu wysokienapiecie.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.