Dzieci w Teheranie nie poszły do szkoły z powodu smogu

Wiele mówi się o smogu jako jednym z głównych problemów Polski. Została nam przypięta nieprzyjemna łatka truciciela Europy, choć uczciwie zapracowaliśmy na takie miano. Gospodarka oparta na węglu, brak wiedzy na temat wyboru odpowiedniego opału oraz niechęć do komunikacji miejskiej to główne czynniki potęgujące rozprzestrzenianie się trującego smogu. Choć nie stanowi to usprawiedliwieniem, to nie tylko nasz kraj boryka się z tego typu problemami. Występują one bowiem także w innych państwach, jak np. w Iranie.

Kilka dni temu szkoły w prowincji Teheran zostały zamknięte do odwołania. Wszystkiemu winny jest smog, którego stężenia znacząco przekroczyły dopuszczalne normy. Aby zmniejszyć zagrożenie, tamtejsze władze zakazały wjazdu do miasta ciężarówkom, a ruch samochodowy został objęty licznymi restrykcjami. Rządzący wystosowali apel do osób starszych, kobiet w ciąży oraz dzieci, aby unikali oni wychodzenia na zewnątrz.

Według danych opublikowanych przez agencję prasową Fars w ciągu ostatnich dni w szpitalach znacząco zwiększyła się ilość pacjentów po wylewie oraz z objawami udaru.

Fotowoltaika od Columbus Energy