Eco on Demand: Ars moriendi morskich miast – film “Chasing Coral”

Pierwszą propozycją naszego cyklu dokumentów poświęconych środowisku naturalnemu oraz jego ochronie, które można znaleźć na platformach video on demand, był “Chasing Ice”. Dzisiaj zapraszamy Was obejrzenia filmu “Chasing Coral”, dokumentującego zmiany środowiska naturalnego raf koralowych.

Oba filmy – o lodzie i koralowcu współdzielą te same cechy: wyreżyserował je Jeff Orlowski, dokumentując zmiany środowiska przyrodniczego. W obu śledzimy poczynania zespołów prowadzonych przez fotografów – w bieżącym przypadku mamy Richarda Veversa (śledzimy też tutaj poczynania Zacka Rago), i w obu użyto aparatów, dzięki którym techniką poklatkową przedstawiono postępującą degradację przyrody. Oba procesy dokumentowano w różnych miejscach na Ziemi i oba zwracają uwagę na niszczycielską siłę globalnego ocieplenia.

Koralowce (w języku greckim – “kwiatozwierzęta”): co to za ekosystem?

Rafy koralowe to całe morskie ekosystemy, w których rozwijają się ryby, gady, skorupiaki, mięczaki, również ssaki oraz koralowce – złożone z tysięcy polipów, żyjących jako jedno zwierzę. Część z nich rozwija się na wapiennym szkielecie, który tworzy zróżnicowane kształty. Tempo ich wzrostu wynosi ok. 0,3 – 2 cm rocznie. Żyją w symbiozie, razem z zawartymi w sobie jednokomórkowymi glonami/algami, które przeprowadzają fotosyntezę. 

By się rozwijać, koralowce potrzebują bardzo czystych, przejrzystych wód o odpowiednim zasoleniu oraz temperaturze – min. 18 st. C. Żyją w wielkich skupiskach, tworząc rafy. Większość raf koralowych znajduje się na szerokościach międzyzwrotnikowych na dość płytkich (do 50 m p. p. m.) wodach. Koralowce są podstawą do stworzenia niezwykle bogatych przyrodniczo ekosystemów. Choć pokrywają powierzchnię ok. 0,07 proc. wód oceanicznych, to w ich obszarze można znaleźć 1/4 wszystkich morskich gatunków zwierząt. Zachwyca nie tylko bogactwo panującego tam życia, ale również bogactwo kolorów – w samym filmie możemy przy okazji zobaczyć piękno podwodnego życia.

Największa jest Wielka Rafa Koralowa, rozciągająca się po północno-wschodniej stronie Australii przez około nawet 2,5 tys. km. W 1981 roku wpisano ją na listę światowego dziedzictwa UNESCO oraz uznano ją za jeden z siedmiu przyrodniczych cudów świata. W jej granicach żyje nawet ok. 500 gatunków koralowców, ponad 100 gatunków meduz, 3 tys. gatunków mięczaków, ponad 1,5 tys. gatunków ryb, w tym około 130 różnych rekinów, a dodatkowo 30 gatunków delfinów i wielorybów oraz zagrożone wyginięciem różne odmiany żółwi morskich. 

Bielenie koralowców: najpiękniejsza masowa śmierć?

Piękno filmu “Chasing Coral” zaczyna się od oceanicznych krajobrazów raf zatopionych w błękitnej-lazurowej-turkusowej wodzie. Dalej widzimy różnorodność kształtów koralowców i miłość w postaci fascynacji Zacka na temat tych zwierząt. 

Koral wygląda zachwycająco również w momencie umierania. Co zaobserwował zespół Veversa, to moment, w którym niektóre gatunki koralowców nabierają intensywnych fluorescencyjnych barw. Po tym barwnym krzyku dochodzi do bielenia. Tkanka zwierzęcia staje się przezroczysta, a kolor ma tak naprawdę jego szkielet. Choć koralowce z taką barwą są nadal cudownie piękne, tak naprawdę to ich moment przed śmiercią. Warto zauważyć, że wokół białego koralowca życie innych stworzeń staje się nieobecne. Po kolorze białym, kwiatozwierzęta obrastają w ciemne glony, zaczynają się rozpuszczać i coraz bardziej przypominać kamienie. 

Celem zespołu filmowego było udokumentowanie bielenia raf – reakcji koralowców na skutek stresu termicznego, który wynika ze wzrostu temperatury wody o przynajmniej 1 stopień.  Jak sami ironicznie zauważyli, mieli nadzieję, że zobaczą śmierć istnień, które chcą chronić. 

Chasing Coral”: jaka jest przyszłość raf koralowych?

Masowe bielenie raf koralowych w bardzo krótkim czasie zwiastuje niechybną śmierć niemal całych podwodnych ekosystemu w ciągu najbliższego ćwierćwiecza. Ta katastrofa będzie dotkliwa dla życia wodnego i lądowego. Wzrost temperatury nie dotyczy wyłącznie atmosfery i klimatu, ale także świata wodnego.

Film kończy się – zaskakująco – pozytywnym przesłaniem. Twórcy inicjatywy “Chasing Coral” spotkali się ze sporą reakcją ludzi na całym świecie, którzy nie zignorowali problemu globalnego bielenia koralowców. Vevers zwrócił uwagę na coraz częściej proekologiczne i prośrodowiskowe faktyczne działania. Poruszył też kwestię edukacji wśród dzieci i wierzy w ich własne zaangażowanie w przyszłości. Mnie jednak nie daje spokoju pewien fakt – ostatnie globalne bielenie trwało 3 lata. Co roku Wielką Rafę Koralową dotyka bielenie i ekosystem nie nadąża nad regeneracją. Czy obecnie małe dzieci zdążą, jako dorośli uchronić przed śmiercią morskie życie?

Źródła: arcgis.com, alabasterfox.pl, oceany.org, chasingcoral.com, klimatycznaedukacja.pl