Elektromobilność Elektryczny Lexus za dwa lata 12 stycznia 2018 Elektromobilność Elektryczny Lexus za dwa lata 12 stycznia 2018 Przeczytaj także Elektromobilność Nawet 90 km/h na hulajnodze elektrycznej. Nielegalne modyfikacje i kontrole prędkości Hulajnogi elektryczne mogą w Polsce poruszać się z prędkością maksymalnie 20 km/h. Na rynku dostępne są jednak modele, które po zdjęciu fabrycznych ograniczeń potrafią rozpędzić się do kilkudziesięciu kilometrów na godzinę. Coraz częściej policja kontroluje nie tylko sposób jazdy, lecz także prędkość jednośladów. W 2026 roku w Polsce odnotowano już setki osób rannych w wypadkach z udziałem hulajnóg elektrycznych. Elektromobilność Ładowanie EV od 10% do 70% baterii w 5 minut. Chiny wprowadzają moc megawatową Chińscy producenci pojazdów elektrycznych chcą dostarczyć swoim klientom ultraszybkie ładowanie akumulatorów w czasie porównywalnym z tradycyjnym tankowaniem paliwa. Rywalizacja o skrócenie czasu postoju do kilku minut ma zażegnać obawy kierowców o zasięg i ożywić popyt na rynku. Technologia ładowania megawatowego wiąże się jednak z istotnymi wyzwaniami inżynieryjnymi. Lexus jest jedną z marek należących do Toyoty – jednej z najpopularniejszych firm motoryzacyjnych, która pochodzi z Kraju Kwitnącej Wiśni. Zgodnie z planem realizowanym przez firmę, do 2025 roku w jej ofercie mają znajdować się elektryczne odpowiedniki każdego z modeli. Plan ten obejmuje również Lexusa, który jak dotąd był znany przede wszystkim z samochodów hybrydowych, cieszących się popularnością na całym świecie. Według medialnych doniesień pierwszy elektryczny model marki Lexus wyjedzie na drogi już za dwa lata. Wiadomo, że będzie to zelektryfikowana, nowa wersja modelu CT. Proces produkcyjny ma rozpocząć się w 2020 roku. Samochód powinien trafić początkowo na rynek chiński, a dopiero po pewnym czasie do innych państw, również europejskich. Toyota ma bardzo ambitne plany, które chce realizować również w swoich pokrewnych markach jak Lexus. Wiele mówi się o tym, że japoński producent do 2030 roku chciał sprzedać milion samochodów z napędem elektrycznym oraz wodorowym. Jeżeli nowo powstałe modele będą tak udane, jak obecna generacja hybryd, o ten wynik nikt nie powinien się martwić. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.