Mirai – wodorowy samochód od Toyoty już wkrótce w Polsce?

W Polsce samochód nie jest jeszcze dostępny ze względu na brak infrastruktury służącej do ładowania pojazdów wodorowych, jednak przedstawiciel koncernu Toyota Motor Poland zapewnia, że trwają rozmowy na temat budowy stacji wodorowych na terenie naszego kraju. „W najbliższym czasie możemy spodziewać się także innych modeli wodorowych, nie tylko w gamie Toyoty, ale i w gamie Lexusa. Samochód cieszy się ogromną popularnością na rynku japońskim, w tej chwili właśnie podwajamy, potrajamy produkcję tego modelu, okres oczekiwania też jest stosunkowo długi, ale pokazuje to mniej więcej trendy rynkowe, w którą stronę dzisiaj zmierza motoryzacja”, powiedział Mirosław Sochacki.

Toyota napędzana etanolem

To właśnie ten japoński producent zaprezentował w Sao Paulo prototyp hybrydy, która napędzana jest silnikiem spalinowym oraz energią elektryczną. Nie jest to jednak zwykła hybryda, ponieważ wdraża paliwo alternatywne. Oznacza to, że w baku zamiast benzyny może znaleźć się m.in. etanol, którego wykorzystanie jest znacznie bardziej przyjazne środowisku naturalnemu. Według Toyoty napęd typu Hybrid FFV (hybrid flexible-fuel vehicle) jest idealnym rozwiązaniem, bo może znacząco przyczynić się do redukcji emisji dwutlenku węgla do atmosfery.

Radiowozy na wodór w służbie policji w Londynie

Do 2020 roku pojawić ma się aż 550 takich egzemplarzy, w tym m.in. wodorowe modele wyprodukowane przez Toyotę. Na chwilę obecną już dostarczono do użytkowania 11 sztuk modelu Mirai, który pojawił się na rynku w 2015 roku. Auto z w pełni wypełnionym zbiornikiem wodoru jest w stanie pokonać nawet 480 kilometrów. To bardzo zadowalający wynik, który z pewnością z czasem przełoży się na oszczędności.