Świat Latające samochody. Transport przyszłości? 01 września 2020 Świat Latające samochody. Transport przyszłości? 01 września 2020 Przeczytaj także Świat MAEA ujawnia nowe zakłady nuklearne Korei Północnej. Reżim zwiększa produkcję uranu Reżim w Pjongjangu wybudował kolejny zakład wzbogacania uranu w głównym kompleksie w Jongbjon oraz uruchomił nowe skrzydło w ośrodku Kangson – wynika z opublikowanego raportu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA). Elektromobilność Elektryczne samoloty już w latach 30. XXI wieku? Wzrost wartości rynku i europejskie start-upy Rynek lotnictwa elektrycznego ma być wart niemal 50 mld USD do 2035 roku, jednak komercyjne samoloty pasażerskie zasilane wyłącznie energią elektryczną wciąż pozostają w fazie rozwoju. Technologia ma ograniczyć zużycie paliwa lotniczego na krótkich trasach, ale przed jej upowszechnieniem konieczne jest rozwiązanie szeregu wyzwań związanych z zasięgiem, bezpieczeństwem i magazynowaniem energii. 25 sierpnia w Japonii odbył się pierwszy publiczny pokaz załogowego lotu… samochodem. Samochód o nazwie SD-03 to projekt japońskiej firmy Sky Drive Inc, która już jakiś czas temu zapowiadała, że do 2023 roku planuje uruchomić komercyjną usługę latających taksówek. Rewolucja w transporcie Latające pojazdy, które znaliśmy do tej pory z filmów futurystycznych, mogą stać się rzeczywistością. A wszystko za sprawą SD-03. To elektryczny latający samochód skonstruowany przez inżynierów ze SkyDrive i Cartivator. Prace nad wynalazkiem wsparł też japoński koncern motoryzacji Toyota. Latający samochód to pojazd typu VTOL, co oznacza, że możemy nim wykonać manewr pionowego startu i lądowań. Za napęd odpowiada osiem silników elektrycznych, do których energia dostarczana jest z wydajnych akumulatorów. Zajmuje miejsce ok. dwóch zaparkowanych samochodów. Testowy lot Pierwszy publiczny test pojazdu odbył się 25 sierpnia na polu o powierzchni 10 tys. m2. To jeden z największych obszarów testowych w Japonii. Był to krótki i dokładnie kontrolowany manewr. Całość trwała ok. 4 minut. W tym czasie SD-03 zrobił jedno kółko wokół testowego boiska. Za sterami siedział pilot, ale wspomagany komputerowo system sterowania pomógł zapewnić stabilność lotu i bezpieczeństwo. Załoga techniczna przez cały czas była w pogotowiu i monitorowała warunki lotu oraz osiągi. Ze względu na zachowanie bezpieczeństwa widzowie obserwowali lot zza rusztowań pokrytych szkłem. – Jesteśmy niezmiernie podekscytowani, że udało nam się zrealizować pierwszy załogowy lot latającego samochodu w ciągu dwóch lat od założenia SkyDrive w 2018 roku. Naszym celem jest skomercjalizowanie lotów do 2023 roku i w tym celu przyspieszamy nasz rozwój technologiczny i biznesowy. […] Dążymy również do rozwijania rynków na całym świecie, we współpracy z naszymi firmami partnerskimi, tak aby miejska mobilność powietrzna z samolotami dostarczanymi przez Sky Drive stała się rzeczywistością nie tylko w Japonii, ale także na całym świecie – powiedział w oświadczeniu dyrektor generalny firmy Tomohiro Fukuzawa. Powietrzny kodeks drogowy Rząd Japonii stawia na latające samochody. To rozwiązanie, które ułatwiłoby transport po zatłoczonych metropoliach. Firma Sky Drive dąży do tego, by latające samochody stały się częścią normalnego życia ludzi na całym świecie. Najprawdopodobniej jeszcze tym roku odbędzie się test samochodu poza polem testowym Toyoty. Jeśli plany firmy się urzeczywistnią, ważną kwestią do rozwiązania pozostaje regulacja ruchu. Latający samochód porusza się na wysokości 150 metrów, czyli gdzieś pomiędzy wysokością drona konsumenckiego a helikopterem. W tej przestrzeni nie ma znaków zakazu i nakazu. – Kiedy poruszamy się samochodem na drodze, mamy takie rzeczy, jak sygnalizacja świetlna, znaki stopu i ronda. Każdy wie, co robić. Gdy pojazdy elektryczne unoszą się w powietrzu, potrzebujemy innego sposobu „komunikacji”, bo nie możemy umieścić tam znaku stop. Musimy pomyśleć o tym, jak będziemy kontrolować ruch – powiedziała Sonya Brown, starszy wykładowca projektu lotniczego z Uniwersytetu Nowej Południowej Walii. Źródło: en.skydrive2020.com, abc.net.au; Zdjęcie: SkyDrive Inc Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.