Elektryki i hybrydy zaczynają dominować w Norwegii

Obywatele Norwegii coraz częściej inwestują w samochody elektryczne i hybrydowe. Według najnowszych danych Norweskiego Związku Drogowego (ang. Norwegian Road Federation – OFV) do 2010 roku udział elektryków i hybryd w ogólnej sprzedaży nowych samochodów w Norwegii wzrósł o ponad połowę. Głównym czynnikiem determinującym te wyniki są duże dotacje na zakup pojazdów niskoemisyjnych.

Jak się okazuje, w Norwegii w 2017 roku 52% nowych aut stanowiły pojazdy elektryczne oraz samochody hybrydowe, podczas gdy w 2016 roku odsetek ten wyniósł 40%. Jest to praktycznie 12% wzrost w skali roku.

„Nikt nie jest jeszcze blisko tak wysokiego udziału elektryków w narodowej sprzedaży”, powiedział Oeyvind Solberg Thorsen. Dodał, że po raz pierwszy też udział paliw kopalnych w miksie energetycznym zmniejszył się i wynosi poniżej 50%.

Norwegia wspiera rozwój elektromobliności. Przede wszystkim kierowcy są zwolnieni prawie ze wszystkich podatków i innych opłat, które w skali roku wynoszą nawet 1000 dolarów. Na przykład samochodem elektrycznym można za darmo parkować na płatnych parkingach lub korzystać bezpłatnie z autostrad, promów czy tuneli.

Już w zeszłym roku Międzynarodowa Agencja Energetyczna (ang. International Energy Agency – IEA) opublikowała dane, z których wynika jasno, że Norwegia wyprzeda w rozwoju elektromobilności, np. Holandię, Chiny, Szwecję, Francję czy Wielką Brytanię. Należy podkreślić, że ranking dotyczy przede udziału pojazdów zeroemisyjnych w ogólnej sprzedaży nowych pojazdów.

Najbardziej popularnymi pojazdami w Norwegii w 2017 roku były VW Golf (hybrydowy), BMWi3, Toyota Rav4 oraz Tesla Model X. „Postrzegamy Norwegię jako wzór do naśladowania mobilności elektrycznej poprzez inteligentne zachęty”, powiedział rzecznik koncernu BMW w Monachium. „Sytuacja prawdopodobnie byłaby inna, gdyby te zachęty zostały zniesione”.

W ubiegłym roku norweski parlament ustalił niewiążący cel, aby do 2025 roku wszystkie sprzedawane samochody były zeroemisyjne. Natomiast Francja i Wielka Brytania planują wprowadzić już w 2040 roku całkowity zakaz sprzedaży samochodów z silnikami benzynowymi i wysokoprężnymi.

Źródło: Reuters, IEA

3 comments
  1. Będzie, będzie. Już jest coraz więcej hybryd i elektryków. Nawet mój brat zakupił hybrydową rav4 i mówi że spalanie 5,6l (miasto) w suv-ie bardzo go zadowala, poza miastem też nie narzeka. Jest dobrze bo Polacy już coraz świadomiej wybierają auta

  2. Też mam nadzieję, że w Polsce będziemy obserwować podobne wyniki w kontekście kilku/kilkunastu lat. Elektromobilność jest przyszłością i nie można temu zaprzeczyć. Polecam stronę https://leonardo-energy.pl/ gdzie często pojawiają się newsy związane własnie z tym tematem.

Dodaj komentarz


Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Mogą Ci się także spodobać

Codzienny raport smogowy – 15.11.

Wczoraj zachęcaliśmy do spacerów, dziś też to robimy, ale tylko w niektórych miastach. Smog nie odpuszcza i po jednym dniu wytchnienia powraca. Apelujemy – nie palcie złej jakości paliwem i dbajcie o stan techniczny swoich samochodów.

Kupa plastiku, czyli co z nas wychodzi

Rocznie 8 milionów ton plastiku trafia do oceanu. Gdy już znajdzie się w wodzie, rozpada się na kawałki. Najmniejsze jego cząstki mają mniej niż 5 milimetrów, a część z nich jest niewidoczna gołym okiem. Niektóre fragmenty pozostają zawieszone na różnych głębokościach, inne trafiają do organizmów morskich – ryb i skorupiaków. Te drobinki plastiku prędzej czy później dostarczy na nasz stół dorsz, łosoś albo pyszne krewetki.