Fotowoltaika Estetyczne farmy fotowoltaiczne 07 października 2016 Fotowoltaika Estetyczne farmy fotowoltaiczne 07 października 2016 Przeczytaj także Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Fotowoltaika Solarna prognoza pogody. Złe wieści dla prosumentów w Polsce na pierwszą połowę roku Najczęściej sprawdzaną prognozą pogody jest ta dotycząca warunków atmosferycznych na najbliższe godziny lub dni. Tego typu dane obejmują zazwyczaj sumę opadów, temperaturę, wiatr i poziom zachmurzenia. Tymczasem dla właścicieli instalacji fotowoltaicznych powstają również prognozy dotyczące warunków słonecznych, które pozwalają z większą dokładnością oszacować produkcję energii w nadchodzącym roku. Głównym celem farm solarnych jest wytwarzanie energii. Ustawia się obok siebie kilkaset ogniw fotowoltaicznych, które zajmują ściśle cały przeznaczony na ten cel obszar, wyglądają z lotu ptaka najczęściej jak jeden wielki panel. Od pewnego czasu można zauważyć trend, polegający na układaniu ich w różne wzory… Reklama Jednym z tego rodzaju pomysłów była budowa 50 MW elektrowni fotowoltaicznej w Chinach o nazwie „Panda Solar Power Plant”. Jak sama nazwa wskazuje, panele ustawione są w kształcie popularnej Pandy, której ochrona, jako gatunku zagrożonego wyginięciem jest celem tamtejszego rządu. Czarne elementy zostały odwzorowane za pomocą monokrystalicznych paneli krzemowych, natomiast białe – cienkowarstwowych ogniw. Efekt jest niesamowity. Co ciekawe, nie tylko estetyczny. Projekt okazał się na tyle ciekawy, że przyciągnął wielu sponsorów, m.in. IBM, Apple czy Huawei, a także miejscową organizację wspierającą ochronę pand. Biało-czarne „misie” są w Chinach zazwyczaj odbierane pozytywnie, tak samo więc zostaje odebrana fotowoltaika. Pandy pełnią więc tutaj podwójną rolę – edukują zarówno w zakresie ekologii, jak i odnawialnych źródeł energii. Kolejnym przykładem nietypowej elektrowni słonecznej jest ta zbudowana blisko Disneylandu, nazwana „Mickey Mouse Solar Park”. Jednakowe panele ułożone są w kształt głowy myszki Miki, choć sama farma ma raczej niewielką moc – 5 MW. Jej główną funkcją jest reklama i wszystko wskazuje na to, że spełnia ją znakomicie – cieszy się dużym zainteresowaniem odwiedzających. We Francji powstała elektrownia „The Heart of New Caledonia” ułożona w kształt gigantycznego serca. Mimo niewielkiej mocy szacuje się, że ograniczy emisję dwutlenku węgla do atmosfery o ponad 1300 ton rocznie, zasilając samodzielnie 750 domów. Twórca zaznacza, że stała się ona w pewien sposób ekologiczną „wizytówką” regionu Nowej Kaledonii. Zainstalowana moc to 2 MW. Czy więcej tego typu obiektów powstanie? Całkiem prawdopodobne, że tak – i to z czysto ekonomicznego punktu widzenia. Przyciągają one zainteresowanie, a wraz z nim osoby, które będą chętne do ich finansowego wsparcia. Dodatkowo mogą promować akcje społeczne, czy też stanowić reklamę, jednocześnie budując pozytywny wizerunek odnawialnych źródeł energii. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.