Ford ogłasza plany budowy pojazdów elektrycznych w Michigan

Ford planuje rozpocząć budowę samochodów elektrycznych i autonomicznych w zakładach w Michigan. Firma ogłosiła inwestycję w o wartości 900 milionów dolarów i planuje dodać 900 miejsc pracy w tym stanie.

W ubiegłym roku Ford zobowiązał się do zainwestowania 11 miliardów dolarów na przekształcenie swojej działalności i wyprodukowanie większej liczby samochodów elektrycznych i autonomicznych. – Plany związane z Michigan są częścią tego założenia – powiedział Joe Hinrichs, prezes Forda ds. operacji globalnych.

Ford zainwestuje około 850 milionów dolarów w swoim zakładzie we Flat Rock w stanie Michigan w celu produkcji samochodów elektrycznych. Kolejnych 50 milionów dolarów przeznaczono na technologię pojazdów samobieżnych.

Zakład Flat Rock produkuje modele Mustanga i Lincolna Continental. W następnym miesiącu planowano wyłączyć pracę na drugiej zmianie i przenieść część pracowników do innych pobliskich zakładów. Ogłoszenie inwestycji oznacza jednak, że ​​zakład odzyska drugą zmianę do 2023 r., aby zbudować nowy, czysty pojazd elektryczny. Będzie też kontynuować produkcję Mustanga i Continental.

Ford nie ma obecnie żadnego pojazdu z napędem elektrycznym. Przerwał on produkcję elektrycznej wersji Focusa, w momencie gdy w zeszłym roku przestał produkować też benzynową wersję tego sedana.

Tymczasem motoryzacyjny gigant pracuje już nad innym pojazdem z napędem elektrycznym. Nienazwany jeszcze SUV będzie montowany w fabryce w Cuautitlán w Meksyku, począwszy od przyszłego roku.

Ford ogłosił również plany rozwoju fabryki w Hermosillo w Meksyku, aby zbudować następną generację furgonetki Transit Connect od 2021 roku. Oznacza to dodanie drugiej zmiany w zakładzie. Produkcja będzie zgodna z umową handlową USMCA z Meksykiem, opracowaną przez administrację Donalda Trumpa, Wymaga ona jeszcze zatwierdzenia przez Kongres.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Czarna pszczoła powróciła do Polski na dobre?

Zadrzechnia fioletowa (Xylocopa violacea) prawdopodobnie już na stałe wróciła do Polski. W 2002 roku uznano ją za gatunek wymarły. W 2005 roku zanotowano pierwsze po 70 latach przypadki jej występowania na terenie naszego kraju. W 2018 roku odnaleziono 28 nowych stanowisk. To pozytywna wiadomość, ponieważ zadrzechnia mimo groźnego wyglądu jest nieszkodliwa i w dodatku pożyteczna.