Depesze Gawrony wygrywają w sądzie. Dlaczego w Kańczudze nie wolno płoszyć tych ptaków? 07 maja 2026 Depesze Gawrony wygrywają w sądzie. Dlaczego w Kańczudze nie wolno płoszyć tych ptaków? 07 maja 2026 Przeczytaj także Depesze 58 wypadków dziennie w Polsce. Jak poprawić bezpieczeństwo na drogach? Każdego dnia w Polsce dochodzi średnio do 57-58 wypadków, w których życie traci blisko pięć osób. Na świecie skala problemu jest jeszcze większa. Według WHO w wypadkach drogowych rocznie ginie około 1,2 mln ludzi, czyli przeszło 3200 osób dziennie, a 50 mln zostaje rannych. Mimo postępów tempo redukcji ofiar wciąż jest zbyt wolne, by osiągnąć cele wyznaczone na 2030 rok. Depesze Inwestycje w offshore przyspieszają. Stan prac na farmach Bałtyk 2 i 3 Pierwsza część instalacji systemu narzutów kamiennych zabezpieczających dno morskie, kolejne etapy zaawansowania w budowie bazy serwisowej w Łebie, postępy na lądowych stacjach elektroenergetycznych koło Ustki, do których dostarczono dwa pierwsze transformatory, a także ułożenie większości lądowego przyłącza – tak wygląda stan prac na koniec pierwszego kwartału 2026 r. na farmach Bałtyk 2 i Bałtyk 3. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Miasta i Gminy Kańczuga na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, który odmówił zgody na płoszenie gawronów w parku miejskim. Sprawa dotyczyła planów odstraszania ptaków – m.in. z użyciem technik sokolniczych – w okresie lęgowym, co samorząd uzasadniał względami sanitarnymi i komfortem mieszkańców. Reklama Brak alternatyw i wpływ na populację W trakcie rozprawy, która odbyła się 10 marca 2026 r., Sąd uznał, że decyzja organów ochrony środowiska była zgodna z prawem i oparta na rzetelnej analizie. Kluczowe znaczenie miało niespełnienie warunków pozwalających na odstępstwo od zakazów ochrony gatunkowej. Przepisy dopuszczają takie odstępstwa tylko wtedy, gdy nie ma rozwiązań alternatywnych oraz gdy działania nie szkodzą populacji chronionego gatunku. W tej sprawie – jak podkreślono – oba te warunki nie zostały spełnione. W uzasadnieniu wskazano, że istnieją inne, mniej inwazyjne sposoby ograniczenia uciążliwości związanych z obecnością ptaków, takie jak zmiany w zagospodarowaniu przestrzeni parku czy zwiększenie częstości sprzątania. Jednocześnie Sąd podzielił stanowisko organów, że płoszenie gawronów w okresie lęgowym mogłoby negatywnie wpłynąć na ich populację. Zauważył również, że szczególnie istotna jest rola dużych, stabilnych kolonii, które mają kluczowe znaczenie dla przetrwania gatunku – zwłaszcza w kontekście jego spadkowej liczebności w Polsce. Miasta bez gawronów. Jak wypieranie ptaków zmienia miejską zieleń Mit zagrożenia sanitarnego kontra rzeczywistość Sąd odniósł się również do argumentów dotyczących zagrożeń sanitarnych, uznając, że nie zostały one wystarczająco potwierdzone. Dostępne dane, przekazane przez Główny Inspektorat Sanitarny, nie wskazują, by obecność gawronów w takich warunkach stanowiła realne ryzyko epidemiologiczne dla ludzi. Wyrok podkreśla znaczenie ochrony przyrody jako wartości konstytucyjnej oraz obowiązku władz publicznych do jej realizacji. Jednocześnie wskazuje, że konflikty między potrzebami mieszkańców a ochroną środowiska powinny być rozwiązywane przede wszystkim przy użyciu środków najmniej ingerujących w przyrodę. Gmina Kańczuga nie złożyła skargi kasacyjnej od powyższego wyroku. Zobacz też: Rzadkie ptaki coraz częściej w Polsce. Czy to efekt zmian klimatu i migracji? Źródło: Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków Fot. Canva (TobyPhoto) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.