Ochrona środowiska Gwatemala zamyka pole naftowe Xan w parku narodowym Laguna del Tigre. Ochrona środowiska zamiast ropy 19 lutego 2026 Ochrona środowiska Gwatemala zamyka pole naftowe Xan w parku narodowym Laguna del Tigre. Ochrona środowiska zamiast ropy 19 lutego 2026 Przeczytaj także Ochrona środowiska Kraków testuje antykoncepcję w karmie dla gołębi. Pilotażowy program kontroli populacji ptaków Władze Krakowa zapowiadają pilotażowy program kontroli populacji gołębi miejskich z wykorzystaniem antykoncepcji podawanej w specjalnie dozowanej karmie. Celem projektu jest zmniejszenie przegęszczenia ptaków w przestrzeni publicznej, poprawa ich kondycji zdrowotnej oraz ograniczenie kosztów związanych z utrzymaniem czystości w mieście. Ochrona środowiska Dziki w miastach: liczba zgłoszeń rośnie o 35% rocznie. Czy odstrzały działają? Dziki coraz śmielej wkraczają w przestrzeń miejską, a eksperci wskazują, że ich obecność może stać się zjawiskiem powszechnym. Łatwy dostęp do pożywienia i łagodniejsze zimy sprawiają, że miasta stają się dla nich atrakcyjnym środowiskiem. Problem dotyczy już nie tylko parków czy obrzeży miast, ale też osiedli i terenów rekreacyjnych, gdzie wzrasta liczba interwencji służb miejskich. Gwatemala podjęła decyzję o nieprzedłużaniu koncesji na eksploatację pola naftowego Xan pośrodku jednego z najcenniejszych terenów przyrodniczych w Ameryce Środkowej. Władze postanowiły zamknąć odwierty i przekazać teren wojsku oraz służbom, które mają skupić się na ochronie lasów i poprawie stanu ekosystemu. To element globalnego trendu wzmacniania ochrony środowiska i wygaszania przemysłu kopalnego. Reklama Koniec wydobycia ropy w rezerwacie Rezerwat Biosfery Laguna del Tigre, położony w północnej Gwatemali w departamencie Petén, jest największym parkiem narodowym kraju i jednym z kluczowych elementów szerokiego systemu chronionych lasów tropikalnych znanych jako Rezerwat Biosfery Majów. Jego mokradła, lasy i systemy wodne są unikatowym siedliskiem dla licznych gatunków – od jaguarów po rzadkie papugi – i stanowią istotny korytarz ekologiczny między Gwatemalą, Meksykiem i Belize. Przez około 40 lat w obrębie tego parku funkcjonowało pole naftowe Xan – obszar o powierzchni ok. 3 tys. km², w ramach którego w 2025 roku nadal produkowano większość krajowej ropy – niegdyś nawet do 90% krajowego wydobycia. Jednak decyzja rządu o rezygnacji z przedłużenia umowy i zakończeniu działalności wydobywczej oznacza początek nowego podejścia do zarządzania jednym z najważniejszych ekosystemów tropikalnych w regionie. Zakaz reklam mięsa i paliw kopalnych. Amsterdam ogranicza promocję wysokoemisyjnych produktów Ochrona zamiast eksploatacji Zdaniem gwatemalskiego rządu kontynuowanie eksploatacji ropy na terenie rezerwatu nie jest już opłacalne oraz stoi w sprzeczności z ochroną środowiska, zwłaszcza w obliczu niskich cen ropy na światowych rynkach oraz rosnących kosztów ekologicznych i społecznych. Eksploatacja w regionie była krytykowana od dawna z powodu wysokiej presji na lasy, degradacji środowiska oraz nielegalnej działalności – od wycinki drzew i kłusownictwa, po przemyt i hodowlę bydła na terenach chronionych. Analizy satelitarne wykazały, że region rezerwatu oraz obszary naturalne obejmujące Gwatemalę, Belize i Meksyk, straciły znaczną część pierwotnego lasu w ostatnich dekadach z powodu działalności człowieka. Obecnie planowane jest zamknięcie i rekultywacja pól naftowych, a teren mają przejąć wojsko oraz policja cywilna, które mają wzmocnić patrolowanie i zwalczanie nielegalnych praktyk. Władze deklarują współpracę transgraniczną z Meksykiem i Belize, aby chronić rezerwat przed przestępczymi sieciami działającymi w regionie. Choć decyzja spotkała się z entuzjazmem części ekologów i społeczności międzynarodowej jako priorytetyzowanie ochrony przyrody ponad szybkim zyskiem z surowców, sceptycy zwracają uwagę na ryzyka, takie jak korupcja, trudności w egzekwowaniu prawa w odległych obszarach i ograniczone środki administracyjne. Globalny kierunek ochrony środowiska Decyzja Gwatemali to element globalnego trendu odchodzenia od eksploatacji paliw kopalnych na obszarach cennych przyrodniczo. W Europie głośnym przykładem była decyzja Danii z 2020 roku o zakończeniu poszukiwań i wydobycia ropy oraz gazu na Morzu Północnym i wyznaczeniu 2050 roku jako daty całkowitego wygaszenia produkcji. Z kolei Francja już w 2017 roku przyjęła ustawę zakazującą nowych koncesji na poszukiwanie węglowodorów i przewidującą zakończenie ich wydobycia do 2040 roku. W Polsce również zapadają decyzje ograniczające ingerencję przemysłu kopalnego w obszarach chronionych, takie jak wieloletni sprzeciw wobec eksploatacji złóż w granicach lub bezpośrednim sąsiedztwie parków narodowych. Jednym z najbardziej znanych przykładów była sprawa koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż węglowodorów w bezpośrednim sąsiedztwie Bieszczadzki Park Narodowy. W latach 2011-2013 wydano koncesje obejmujące obszary w otulinie parku oraz na terenach o wysokich walorach przyrodniczych w Karpatach Wschodnich. Po protestach samorządów, organizacji ekologicznych i części środowiska naukowego ówczesne Ministerstwo Środowiska wstrzymało część postępowań, a projekty nie zostały ostatecznie zrealizowane. Oznacza to coraz większą świadomość społeczną na temat wartości przyrodniczej i klimatycznej takich obszarów, która w dłuższym okresie może przewyższyć krótkoterminowe zyski z wydobycia surowców. Zobacz też: Zielone mosty dla dzikiej przyrody. Czy korytarze migracyjne uratują zagrożone gatunki? Źródła: Good News Network, NASA Science, BBC, gov.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.