Wiadomości OZE Homary zagrożeniem dla instalacji pływających wiatraków? 15 maja 2017 Wiadomości OZE Homary zagrożeniem dla instalacji pływających wiatraków? 15 maja 2017 Przeczytaj także Energia wiatrowa Co hamuje rozwój wiatraków w Polsce? Raport wskazuje nowe wyzwania Chociaż energetyka wiatrowa w Polsce rośnie, eksperci podkreślają, że sama liczba inwestycji nie przesądza o tempie rozwoju. Według nowego raportu „Energetyka wiatrowa w Polsce 2026” kluczowe stają się sieci energetyczne, procedury administracyjne, planowanie przestrzenne oraz ograniczenia wynikające z bezpieczeństwa państwa. Energia wiatrowa Przyszłość OZE na głębokiej wodzie. Chiny instalują największą na świecie pływającą turbinę Chiny, światowy lider w sektorze odnawialnych źródeł energii, zakończyły na Morzu Południowochińskim instalację największej tego typu pływającej turbiny wiatrowej o mocy 16 MW. Projekt ma stanowić przełom w technologii offshore, oferując nie tylko bardzo dużą wydajność, ale także znaczną redukcję kosztów produkcji energii. Dzięki zastosowanym rozwiązaniom konstrukcja ma być w stanie przetrwać ekstremalne warunki pogodowe, do jakich dochodzi w tamtym regionie. Władze stanu Maine w USA rozważają uchwalenie ustawy, która będzie poważnym problemem dla 12 MW instalacji demonstracyjnej złożonej z pływających wiatraków. Jeszcze w tym tygodniu mają się rozpocząć rozmowy na temat tej ustawy. Reklama Republikańska senator, Dana Dow zaproponowała, aby prawnie zabronić budowy turbin wiatrowych w odległości 10 mil morskich od Monhegan Lobster Conservation – obszary chronionego z uwagi na siedliska homarów. Ustawa taka ma chronić krajobraz tej popularnej turystycznie wyspy. Ustawę zabraniającą budowy tej instalacji popiera gubernator stanu Maine Paul LePage, między innymi z uwagi na fakt, że ceny energii elektrycznej produkowanej na farmie miałyby być większe niż rynkowe ceny elektryczności w tym stanie. Umowa na dostarczanie energii elektrycznej z demonstracyjnej farmy miałaby być podpisana na 20 lat przy cenie 23 centów za kWh. Projekt pływających wiatraków realizowany jest przez Uniwersytet Maine już od dekady i decyzją stanu znalazł się w tym obszarze, który wskazał ten akwen jako rejon zdatny do testowania. Jak mówi profesor Habib Dagher, uchwalona ustawa nie powinna być problemem, gdyż – region ten jest jednym z najlepiej przebadanych w Zatoce Maine. Dodatkowo, wskazuje ona na poważne zalety dla mieszkańców wyspy, jakie ma mieć proponowana instalacja. Decyzja odnośnie lokalizacji projektu omawiana była na posiedzeniu komisji Energii, Technologii i Użyteczności Publicznej, jaka odbyła się 10 maja. Decyzja ta jest istotna dla projektu m.in. z uwagi na fakt, że otrzymał on 50 milionów dolarów dofinansowania z amerykańskiego departamentu energii i musi zrealizować konkretne cele, aby otrzymać pełną kwotę finansowania. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.