Wiadomości OZE Islandczycy pożegnali martwy lodowiec 13 września 2019 Wiadomości OZE Islandczycy pożegnali martwy lodowiec 13 września 2019 Przeczytaj także Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Energia jądrowa Koniec 40-letniego zakazu? Dania rozważa powrót do atomu Po czterech dekadach zakazu wykorzystywania energetyki jądrowej w skandynawskim kraju, toczą się polityczne dyskusje by dokonać ponownego przełomu w polityce energetycznej. Rząd Dani w zeszłym tygodniu ogłosił, że rozpocznie analizę wykorzystania SMR-ów, jako uzupełnienia dla imponującej w tym kraju produkcji OZE. W połowie sierpnia bieżącego roku na terenie Islandii odbyła się nietypowa uroczystość. Władze i mieszkańcy kraju zebrali się nieopodal wulkanu Ok, aby pożegnać… lodowiec. W tym niecodziennym wydarzeniu wzięli udział m.in. premier Islandii Katrin Jakobsdottir, minister środowiska Gudmundur Ingi Gudbrandsson oraz była prezydent Irlandii Mary Robinson. Reklama W związku ze zmianą statusu lodowca modyfikacji uległa również jego nazwa. Wcześniej obiekt funkcjonował pod nazwą Okjökull, jednak z chwilą oficjalnego uznania go za martwy i pozbyto się morfemu ‘jökull’, który w języku norweskim oznacza ‘lodowiec’. Od tej pory obiekt funkcjonuje pod nazwą Ok. Podczas uroczystości odsłonięto tablicę pamiątkową. Wyryto na niej napis: „Ok jest pierwszym islandzkim lodowcem, który utracił status lodowca. W ciągu następnych 200 lat prawdopodobnie wszystkie nasze główne lodowce będą podążać tą samą drogą. Ten pomnik ma potwierdzić, że wiemy, co się dzieje i co należy zrobić. Tylko ty wiesz, czy to zrobiliśmy”. Autorem słów upamiętniających lodowiec dla przyszłych pokoleń jest Andri Snaera Magnason, islandzki pisarz i poeta. W oparciu o badania pomiarowe prowadzone przez naukowców można stwierdzić, że jeszcze w 1901 r. Okjökull zajmował powierzchnię niemal 38 km2. Kolejne pomiary wskazywały na jego stopniowe zmniejszanie się: w 1978 r. powierzchnię lodowca szacowano na zaledwie 3 km2, a fotografie wykonana 1 sierpnia 2019 r. ujawniły, że jest to już mniej niż 1 km2. – Mam nadzieję, że za 300 lat ktoś tu przyjdzie i to przeczyta. To wielki symboliczny moment. Zmiany klimatu nie mają początku ani końca i myślę, że ta tablica to znak ostrzegawczy, aby uświadomić sobie, iż dzieją się wydarzenia historyczne – powiedział Andri Snaera Magnason, którego wypowiedź przywołał portal Tvnmeteo.tvn24.pl. Okjökull zaliczał się do grupy Langjokull, stanowiącej jedną z ośmiu grup lodowców znajdujących się na terenie Islandii. Już w 2014 r. ogłoszono go martwym – zrobił to islandzki glacjolog Oddur Sigurðsson, powołując się na obserwacje prowadzone przez siebie już od ponad 10 lat. źródło: tvnmeteo.tvn24.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.