Jerzy Stuhr, Mariusz Szczygieł i Tomasz Sadlik wygrali proces o smogu!

Niespełna dwa tygodnie temu Jerzy Stuhr, Mariusz Szczygieł oraz Tomasz Sadlik oskarżyli Państwo Polskie o dopuszczenie do utrzymywania wysokiego poziomu zanieczyszczenia powietrza. Wczoraj w sądzie rejonowym Warszawa-Śródmieście zapadł wyrok.

Powodzi domagali się kwot pieniężnych na cele charytatywne od Skarbu Państwa za lata 2008-2018, kiedy rządzący nie podjęli wszelkich możliwych środków w walce ze smogiem. Na wczorajszym odczytaniu wyroku pojawili się tylko ich pełnomocnicy. Skarb Państwa i Ministerstwo Środowiska reprezentował z Prokuratury Generalnej mec. Konrad Borowicz. Sąd rację przyznał oskarżającym.

W zeznaniach podczas pierwszej rozprawy aktor Jerzy Stuhr zwrócił uwagę na trudności w wykonywaniu swojej pracy oraz na potwierdzony przez lekarza stan podwyższonego ryzyka ze względu na przebytą chorobę raka krtani. Z kolei dziennikarz Mariusz Szczygieł zeznał przed sądem, że odczuwa pieczenie w gardle oraz zapach spalenizny, choć nigdy nie palił. Reporter również uskarżał się na brak możliwości wietrzenia mieszkania w okresie jesienno-zimowym i trenowania poza pomieszczeniami zamkniętymi. Prokuratoria Generalna domagała się oddalenia pozwów.

W treści wyroku

Sędzia Agnieszka Tulczyńska-Ożga wskazała między innymi raporty NIK oraz raporty wojewódzkich inspektoratów Ochrony Środowiska, w których jednoznacznie podkreślano zły stan powietrza w Polsce. – Wszystkie te raporty potwierdzają, iż Skarb Państwa nie podjął maksymalnych, potrzebnych działań, które mogłyby doprowadzić do obniżenia zanieczyszczenia powietrza – zaznaczyła.

– Powodowie z pewnością zostali częściowo pozbawieni możliwości korzystania z walorów nieskażonego środowiska naturalnego, narażone więc zostało ich dobro osobiste w postaci poszanowania miejsca zamieszkania rozumiane w ten sposób, iż powinni mieć oni możliwość korzystania z własnych domów i okolicznej infrastruktury bez narażania się na szkodliwe emisje – mówiła sędzia w innym fragmencie uzasadnienia.

W ramach zadośćuczynienia Stuhr domagał się 20 000 zł, Sadlik – 10 000 zł, zaś Szczygieł 5 000 zł. Te kwoty Skarb Państwa jest zobowiązany przekazać kolejno Stowarzyszeniu Unicorn w Krakowie, Towarzystwu Przyjaciół Chorych „Hospicjum Imienia Świętego Łazarza” oraz dla Fundacji Instytut Reportażu w Warszawie.

– Powodowie domagali się zasądzenia tych kwot na rzecz wskazanych przez siebie stowarzyszeń i fundacji tytułem zadośćuczynienia, wskazując, iż pozew dotyczy naruszenia ich dóbr osobistych, zaś pozwany odpowiada za bardzo zły stan środowiska i pomimo obciążającego go obowiązku nie działa skutecznie w zakresie stanu powietrza w Polsce – czytała dalej sędzia.

Akcja #pozywamsmog

Choć sąd uznał, że część roszczeń za przedawnioną, żądane kwoty zostały potraktowane jednakże jako symboliczne i należne. Wyrok jest nieprawomocny. Po rozprawie mec. Borowicz zapowiedział apelację. Od dnia wyroku ma na to 21 dni. W przeciwnym razie wyrok się uprawomocni.

Pełnomocnicy powodów skomentowali, że ten “wyrok jest miażdżący dla Skarbu Państwa”. Mecenas Radosław Górski, powiedział również o pozwie zbiorowym obejmującym 223 osoby złożonym w minionym tygodniu. Nadal rozpatrywane są kolejne pozwy aktorów – Lesława Żurka oraz Katarzyny Ankudowicz.

Fot: Grzegorz Gołębiowski, Wiki