26 dni zakazu palenia węglem w Krakowie – pierwsze mandaty i oskarżenia

Krakowscy strażnicy miejscy nie uniknęli braku interwencji związanych z paleniem węgla. Nie minął miesiąc od wejścia w życie zakazu, a według statystyk dziennie interweniowali aż 19 razy!

Krakowska Straż miejska po 26 dniach obowiązywania zakazu palenia węglem przedstawiła oficjalne wyniki z tego okresu. Strażnicy dokonali ponad 500 kontroli. Doszło do 19 wykroczeń, nałożono 8 mandatów, skierowano aż 10 wniosków do sądu. Jedna osoba została pouczona. Jeszcze w tym sezonie Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska zapowiedział ponad 4500 kontroli w kontekście zanieczyszczania powietrza.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Zgodnie z uchwałą (przyjętą jeszcze w 2016 roku) na terenie Krakowa obowiązuje całkowity zakaz palenia węglem oraz drewnem. Za nieprzestrzeganie go grozi mandat w wysokości 500 zł albo kara grzywny do 5000 zł.

Dopuszcza się za to stosowanie różnych form gazu, w tym gazu ziemnego, biogazu rolniczego oraz lekkiego oleju opałowego. Co więcej, nie wolno korzystać z instalacji cieplnych, czyli palenisk, kominków, a nawet ciężkich, murowanych grilli. Natomiast dopuszcza się stosowanie grillów małych, przenośnych i rusztów.

Zakazane jest również korzystanie z części instalacji energetycznych, które wymagają wcześniejszego zgłoszenia w urzędzie. Z tego obowiązku zwolniono:

  • instalacje energetyczne o mocy do 1 MW,
  • instalacje inne niż energetyczne o mocy do 0,5 MW,
  • instalacje do suszenia owoców, warzyw, zboża, innych płodów rolnych lub leśnych w ilości do 50 Mg,
  • instalacje do przechowywania owoców, warzyw, zboża innych płodów rolnych lub leśnych – w ilości do 50 Mg,
  • instalacje do chowu lub hodowli zwierząt niezaliczonych do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko.

Zgłoszenie do urzędu obowiązuje też te punkty gastronomiczne, które m.in. korzystają z całorocznych pieców i obsługują duże ilości klientów.

Już w dniu wejścia w życie zakazu, jak podaje portal money.pl, w nocy pierwsza osoba została ukarana mandatem. Sprawcą był właściciel kominka, który rozpalił go jeszcze w sobotni wieczór. Czy dzięki temu zakazowi smog nie będzie tak uporczywy dla krakowian, jak dotychczas? Przekonamy się po tym sezonie zimowym.