Elektromobilność „Moje kolejne auto będzie elektryczne” – mówi prezes firmy Shell 28 sierpnia 2017 Elektromobilność „Moje kolejne auto będzie elektryczne” – mówi prezes firmy Shell 28 sierpnia 2017 Przeczytaj także Świat MAEA ujawnia nowe zakłady nuklearne Korei Północnej. Reżim zwiększa produkcję uranu Reżim w Pjongjangu wybudował kolejny zakład wzbogacania uranu w głównym kompleksie w Jongbjon oraz uruchomił nowe skrzydło w ośrodku Kangson – wynika z opublikowanego raportu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA). Elektromobilność Elektryczne samoloty już w latach 30. XXI wieku? Wzrost wartości rynku i europejskie start-upy Rynek lotnictwa elektrycznego ma być wart niemal 50 mld USD do 2035 roku, jednak komercyjne samoloty pasażerskie zasilane wyłącznie energią elektryczną wciąż pozostają w fazie rozwoju. Technologia ma ograniczyć zużycie paliwa lotniczego na krótkich trasach, ale przed jej upowszechnieniem konieczne jest rozwiązanie szeregu wyzwań związanych z zasięgiem, bezpieczeństwem i magazynowaniem energii. W wywiadzie dla agencji Bloomberg Ben van Beurden, prezes firmy Shell, zapowiada, że jego kolejne auto będzie elektryczne. Szef brytyjsko-holenderskiego koncernu pozytywnie ocenia starania związane z rezygnacją z paliw kopalnych na rzecz bardziej przyjaznych dla środowiska rozwiązań. „Cały ruch polegający na zelektryfikowaniu gospodarki, zelektryfikowaniu mobilności w takich miejscach, jak północno-zachodnia Europa, Stany Zjednoczone czy nawet Chiny to dobra rzecz” – mówi van Beurden. Jak komentuje prezes firmy Shell, na ulicach wymienionych rejonów powinno być znacznie więcej samochodów elektrycznych i hybrydowych, jeśli rzeczywiście chcemy ograniczyć wzrost światowej temperatury i tym samym wypełnić postanowienia z paryskiego forum klimatycznego. Jednym z założeń ustalonego wówczas pakietu klimatycznego są wspólne starania w celu ograniczenia wzrostu temperatury średniej do maksymalnie 2°C. Wiele krajów istotnie przykłada się do realizacji tego przedsięwzięcia, także w płaszczyźnie komunikacyjnej. Jak zapowiada Wielka Brytania i Francja, kraje te od 2040 roku chcą zabronić poruszania się pojazdami wyposażonymi w silniki spalinowe. O realizację celów z Paryża starają się także duże koncerny. Jednym z nich jest Volvo, które zapowiedziało, że od 2019 roku produkować będzie jedynie samochody wyposażone w silniki elektryczne. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.